Zombie Drift to gra, która łączy w sobie szaleństwo driftu i apokalipsę zombie w sposób, który sprawia, że nawet najwięksi sceptycy gier samochodowych mogą się wciągnąć. Wyobraź sobie, że wsiadasz do swojego ulubionego samochodu, ale zamiast weekendowych wyścigów po torze, musisz stawić czoła hordom żywych trupów, które depczą ci po piętach. Czułem dreszczyk emocji, gdy pierwszy raz włączyłem silnik i zobaczyłem zbliżające się nieumarłe stwory — to było jak scena z filmu akcji, tylko że miałem pełną kontrolę nad sytuacją… przynajmniej na początku.
Rozgrywka w Zombie Drift jest zarówno intensywna, jak i pełna humoru. Musisz opanować sztukę driftu, aby unikać ataków zombie, a jednocześnie wykonywać fruwające manewry, które przypominają mniej dramatyczne akrobacje z filmów o Fast and Furious. Kiedy już nabierzesz wprawy, zobaczysz, że driftowanie wśród zombie to nie tylko sztuka, ale wręcz sztuka przetrwania. Jakby tego było mało, gra oferuje niesamowite power-upy, które mogą zrobić z ciebie nie tylko kierowcę, ale także niezłego mordercę nieumarłych, co daje ogromną satysfakcję.
Generalnie, Zombie Drift ma wszystko to, co powinno mieć idealne połączenie – od wciągającej fabuły, przez różnorodne tryby gry (w tym tryb kooperacji, gdzie możesz grać z kumplami, co jest świetne, bo można się śmiać na głos, gdy ktoś nie zdążył skręcić i wpadł w zombie), aż po niezapomniane wyzwania i misje. Oczywiście, nie zabrakło również elementów rywalizacji, więc jeśli masz ochotę sprawdzić swoje umiejętności driftu z innymi graczami, to gra ma to na pokładzie.
Wspominając o moich pierwszych doświadczeniach, pamiętam, jak pierwsze wyścigi były pełne chaosu. Pewnie, że przez pierwsze kilka prób lądowałem w szpitalu bardziej niż w zwycięskim podium. Zdałem sobie sprawę, że Zombie Drift to nie tylko zwykła gra – to emocjonalny rollercoaster, który sprawia, że każdy zakręt to nowa przygoda, a każda wpadka to nowa historia do opowiedzenia znajomym. Muszę przyznać, że początkowo myślałem, że to będzie po prostu kolejna gra o zombie, ale teraz uważam, że to jeden z moich ulubionych tytułów, który sprawdzam często w wolnych chwilach.
Jeśli kochasz zarówno gry wyścigowe, jak i horror, to Zombie Drift jest strzałem w dziesiątkę! A jeśli nie, to cóż, spróbuj, a może znajdziesz w tym nową pasję. Bo kto nie chciałby driftować wśród zombie, prawda? Zdecydowanie polecam!