Strażnicy kontra zombie to gra, która łączy w sobie szaloną akcję, strategię oraz odrobinę humoru. Wyobraź sobie, że budzisz się w świecie, gdzie zombie nie tylko chodzą, ale także tańczą, krzyczą i próbują przeszkodzić ci w codziennych sprawach. Brzmi jak koszmar? A może najlepsza gra na weekend z kumplami? W każdym razie, nie ma czasu na nudę!
W tej grze wcielasz się w rolę jednego z strażników, których zadaniem jest obrona miasta przed hordami nieumarłych. Każdy z bohaterów ma swoje unikalne umiejętności. Możesz wybrać kogoś z super mocami, kto potrafi przesuwać zombie z prędkością światła, albo bardziej ziemskiego strażnika, który potrafi zrobić niezły zamach na zombie. Generalnie, masz do dyspozycji całą ekipę, więc wybór należy do ciebie!
Co jest najlepsze? Możesz grać samodzielnie lub z przyjaciółmi w trybie kooperacji. Wyobraź sobie, jak z bratem, który zawsze zostawia cię na pastwę losu, stawiacie czoło hordzie zombie, podczas gdy dźwięki z gier akcji przygrywają w tle. Niezapomniane przeżycie! Choć czasem, szczerze mówiąc, miałem ochotę go kopnąć, kiedy zginął po raz setny w jednym poziomie… Ale dobra, to już inna historia.
Jeśli chodzi o mechanikę gry, to Strażnicy kontra zombie oferują różnorodne strategie obrony. Możesz budować pułapki, używać różnych broni oraz zbierać surowce, które pomogą ci przetrwać. Czułem dreszczyk emocji, gdy udało mi się w końcu zbudować zaporę, która powstrzymała zombie przed dostaniem się do bazy. Ale uwaga! Nie daj się zaskoczyć, bo zombie potrafią być naprawdę przebiegłe...
Czasem zastanawiam się, czy to, co się dzieje na ekranie, jest absurdalne, czy po prostu genialne? Kiedy pierwszy raz uruchomiłem tę grę, myślałem, że to będzie typowa strzelanka, ale odkryłem, że tak naprawdę jest to gra pełna strategii, humoru i nutki szaleństwa. Uwierz mi, wciągnie cię jak najlepszy binge-watch na Netflixie.
Generalnie, Strażnicy kontra zombie to gra, która potrafi zaskoczyć. Jej unikalna estetyka, styl graficzny, a także humor sprawiają, że trudno się od niej oderwać. W zasadzie, to nie tylko walka o przetrwanie, ale też świetna okazja, żeby spędzić czas z przyjaciółmi, śmiejąc się z absurdalnych sytuacji, które się zdarzają. Chyba tak było? No tak, bo niektóre sytuacje były naprawdę nie do opisania!
Jeśli jesteś fanem gier akcji z nutką ironii, to z pewnością powinieneś spróbować Strażników kontra zombie. Kto wie, może odkryjesz w sobie prawdziwego stratega!