Super Lule vs Zombies to gra, która łączy w sobie wszystko to, co kochamy w gamingowym świecie: akcję, humor i, oczywiście, hordy nieumarłych! To jakby Mario postanowił zamienić grzyby na strzelanie do zombie, a Ty jesteś tym odważnym bohaterem, który staje do walki.
W Super Lule vs Zombies wcielasz się w Lule, niezwykle sympatycznego, aczkolwiek lekko zagubionego, bohatera, który musi uratować swoje miasteczko przed apokalipsą zombie. Zaczynasz w swojej ulubionej kawiarni, gdzie nie zdążyłeś nawet wypić kawy, a już musisz stawiać czoła hordom zombiaków. Nie ma czasu na zastanawianie się, czy latte ma być z sojowym mlekiem czy nie!
Gra oferuje różne poziomy trudności, co sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie – od casualowych graczy po tych, którzy mają w swoim portfolio więcej gier niż dni w roku. Serio, niektórzy z moich znajomych grają w taką tygodniową maratonową wersję, że nie zdziwiłbym się, gdyby zrobili z tego nowy sport olimpijski.
Mechanika gry jest prosta, ale wciągająca: poruszając się po planszy, zbierasz ekwipunek, walczysz z zombie – a w międzyczasie możesz dowolnie wykorzystywać power-upy, które dodają pikanterii do rozgrywki. Dźwięki są tak realistyczne, że czułem dreszczyk emocji, gdy zombie zbliżały się do mnie z przerażającym chrzęstem. Może nie jest to dźwięk, którego chciałbym doświadczać na co dzień, ale w grze oddaje klimat idealnie!
Co najfajniejsze, możesz grać z przyjaciółmi w trybie kooperacji. Nic tak nie zbliża jak wspólne strzelanie do zombie… Chociaż muszę przyznać, że niektóre z moich znajomych potrafią bardziej niż strzelać, to raczej wpaść w panikę, gdy zombie wyjdzie zza rogu. A potem biegną jakby wygrali w totolotka – przynajmniej do momentu, gdy wpadną w pułapkę!
Tak czy inaczej, Super Lule vs Zombies to nie tylko gra o zombiakach, ale również o zabawie, współpracy i niekończących się żartach o nieudanych prób uratowania świata. Myślę, że to właśnie to sprawia, że gra staje się czymś więcej niż tylko kolejnym tytułem w mojej bibliotece. A więc, czy jesteś gotowy na tę przygodę? Chciałbym usłyszeć, co myślisz o tej grze! Generalnie, polecam!