Graj teraz za Darmo Gra Kiba Kumba Shadow Run
315

Poppy Playtime Chapter 3

3.67/5(ocen: 6)📅2024 Apr 03
Poppy Playtime Chapter 3

Poppy Playtime Chapter 3 to trzecia odsłona jednego z najbardziej emocjonujących i przerażających horrorów ostatnich lat. Już od pierwszych chwil w grze czuć ten dreszczyk emocji, gdyż świat wypełniony ożywionymi zabawkami staje się jeszcze bardziej mroczny i tajemniczy. Co mnie zaskoczyło? To, że każda lokacja jest jak labirynt, pełen zagadek, które czekają na rozwiązanie, a ja, jako gracz, muszę być niczym detektyw, który stara się odkryć prawdę.

W tej części spotykamy się z nowymi postaciami, które są tak groteskowe, że można by je umieścić w jakimś nowym, nieco odjechanym filmie animowanym. Wspólnie z Mopseyem i innymi zabawkami, których nie sposób zapomnieć, musisz przetrwać w tym przerażającym świecie. I tu właśnie zaczyna się prawdziwa jazda! Pojawiają się nowe mechaniki, które, szczerze mówiąc, nie zawsze są intuicyjne, ale dają sporo frajdy, gdy w końcu je ogarniesz.

Generalnie, grafika w Poppy Playtime Chapter 3 jest rewelacyjna - kolory są intensywne, a detale tak dopracowane, że czasami zastanawiałem się, czy to nie jakiś nowy poziom rzeczywistości w grach. Ale! O ile dobrze pamiętam, mieli z tym trochę problemów przy premierze. Wszyscy pamiętają te memy, gdy gracze narzekali na błędy i glitch'e. Czasami miałem ochotę krzyknąć: Wróćcie do studia i naprawcie to!, ale w końcu dałem grze drugą szansę.

W tej części gra oferuje zarówno tryb kooperacji, jak i PvP, co jest super, bo można zagrać ze znajomymi. Wspólne rozwiązywanie zagadek to świetna zabawa, a krzyki przerażenia, gdy pojawia się nowy potwór, są bezcenne. Szczerze mówiąc, nie raz rozważałem, czy nie lepiej byłoby zagrać w coś mniej strasznego, ale z drugiej strony - kto nie lubi odrobiny adrenaliny?

Kiedy pierwszy raz uruchomiłem tę grę, czułem się jak dziecko, które odkrywa nową zabawkę. No dobra, może trochę przesadzam, bo raczej czułem się jak dziecko w sklepie z zabawkami, w którym ktoś puścił dym, a ja nie mogłem się wydostać. Tak, tak, to były emocje, ale w końcu – myślę, że Poppy Playtime Chapter 3 to doświadczenie, które wciąga jak dobry serial na Netflixie. Cały czas miałem w głowie myśli: Co teraz? Jakie tajemnice kryje kolejny rozdział?

Na koniec, mimo drobnych niedociągnięć, Poppy Playtime Chapter 3 dostarcza naprawdę sporo frajdy i emocji. Więc, gotowy na to, by zanurzyć się w ten przerażający świat? Włączaj światła i graj, a może nawet znajdziesz klucz do tajemnicy, która ukryta jest w tej kolorowej, ale mrocznej krainie zabawek!