Dead Aim: Skibidi Toilets Attack to prawdziwy fenomen w świecie gier, który łączy absurdalny humor z niepowtarzalną akcją. Już sama nazwa sprawia, że człowiek zaczyna się zastanawiać: Co tu się właściwie dzieje? Otóż, drodzy gracze, zmierzycie się z niecodziennym wyzwaniem – walka z szalonymi, tańczącymi toaletami, które żyją własnym życiem. Zamiast tradycyjnych potworów, dostajecie do czynienia z... toaletami! Tak, dobrze słyszycie. Coś dla miłośników memów i absurdalnych przygód.
Kiedy pierwszy raz uruchomiłem tę grę, myślałem, że to jakiś żart. Jednak po pięciu minutach zachwytów nad nietypowymi animacjami i dźwiękami – tak realistycznymi, że można by je pomylić z moim własnym kiblem w domu – zdałem sobie sprawę, że to będzie coś więcej niż tylko komedia. Gra łączy w sobie elementy strzelanki i platformówki, co jest jak połączenie pizzy z ananasem – kontrowersyjne, ale wciągające!
W Dead Aim: Skibidi Toilets Attack doświadczysz dynamicznej rozgrywki, w której musisz stawić czoła hordom skibidi toalet. W zależności od trybu gry, możesz grać lokalnie z przyjaciółmi na jednym ekranie, co przypomina czasy, kiedy graliśmy razem w Mario Kart, z tym że teraz rywalizujemy z... toaletami. Tak, w pewnym sensie to nawet bardziej emocjonujące. Możliwość kooperacji online sprawia, że możesz zaciągnąć przyjaciół do walki, co daje szansę na świetną zabawę i mnóstwo śmiechu. Nie ma nic lepszego niż wspólne pokonywanie bossów, którzy przypominają połączenie złego robota sprzed lat z kibelkiem z lat 90-tych.
Grafika jest żywa i kolorowa, wręcz jakby wyjęta prosto z kreskówki, a dźwięki – ach, te dźwięki! – są tak zabawne, że czasami zastanawiam się, czy mój mózg nie wpadł w tryb memów na stałe. Z początku myślałem, że gra jest tylko dla tych, którzy szukają humoru, ale w miarę postępów poczułem dreszczyk emocji, kiedy toaletowe potwory zaczęły mnie atakować z każdej strony.
Wszystko to sprawia, że Dead Aim: Skibidi Toilets Attack jest pozycją obowiązkową dla każdego, kto chce się pośmiać, a jednocześnie sprawdzić swoje umiejętności w walce. Generalnie można powiedzieć, że to gra, która nie tylko bawi, ale także zmusza do myślenia – w końcu musisz opracować strategię na pokonanie tych szalonych toalet. Gotowy na to?