Witajcie, drodzy gracze i miłośnicy absurdalnego humoru! Jeśli kiedykolwiek marzyliście o tym, by wziąć udział w szalonym starciu z potworem z toalety, to Toilet Monster Attack Sim 3D jest grą, która spełni te niewątpliwie niecodzienne marzenia! Tak, dobrze słyszycie – to gra, w której nie tylko walczymy z potworem, ale także próbujemy przeżyć w świecie, gdzie toalety mają swoje mroczne tajemnice!
W tej realistycznej, trójwymiarowej symulacji wcielamy się w postać, która postanawia stawić czoła nieco niepokojącemu przeciwnikowi. Wyposażeni w różnorodne bronie (tak, tak, to może być nawet szczotka do WC!), musimy zmierzyć się z potworem, który wyszedł na wolność z... no cóż, z toalety. Czułem dreszczyk emocji, gdy pierwszy raz usłyszałem jego przeraźliwy ryk, przypominający krzyk mojej babci po tym, jak dowiedziała się, że internet znów nie działa.
Gra oferuje niezwykle interaktywny świat, w którym nie tylko bijemy się z potworami, ale także zbieramy przedmioty, które mogą uratować nam skórę. Dźwięki są tak realistyczne, że mieliśmy wrażenie, jakbyśmy naprawdę znajdowali się w łazience. Przypomniało mi to moją pierwszą wizytę w publicznej toalecie – pamiętacie ten zapach? No właśnie, nie ma co wracać do wspomnień!
Tryb kooperacji dodaje tej grze jeszcze więcej szaleństwa. Możemy łączyć siły z przyjaciółmi, aby wspólnie stawić czoła armii toaletowych potworów. Zaczęliśmy z moim kumplem, myśląc, że to będzie bułka z masłem. Ale jak się okazało, potwory były bardziej zdeterminowane niż ja, kiedy próbuję zjeść ostatniego pączka na imprezie. Generalnie, uważam, że im więcej osób, tym lepsza zabawa (o ile nie będziecie się wzajemnie zabijać, co zdarza się dosyć często).
Na koniec, w zasadzie muszę przyznać, że Toilet Monster Attack Sim 3D to gra, która wywołuje uśmiech na twarzy. Mimo że czasem miałem dość, to jednak nie potrafiłem się oderwać. Żartuję, tak, to jest jedno z tych dlaczego ja w to gram momentów, które są wręcz uzależniające. Jeśli szukacie czegoś szalonego, co rozbawi was do łez, to zdecydowanie polecam!