The King of Fighters 21 to nowe wcielenie kultowej serii bijatyk, które z pewnością zaspokoi oczekiwania zarówno weteranów serii, jak i nowicjuszy. Gra przenosi nas w świat, gdzie potężni wojownicy z różnych uniwersów stają do walki, a ich umiejętności i supermoce tworzą niesamowite pojedynki, które wciągają jak najlepszy serial na Netflixie.
W KOF 21 mamy do czynienia z nowym systemem walki, który łączy tradycyjne mechaniki z nowymi, świeżymi pomysłami. Wyobraźcie sobie, że możecie przełączać się między postaciami w trakcie walki jakby to było zmienianie kanałów w telewizorze. I to wcale nie jest najciekawsze! Gra wprowadza także innowacyjne techniki combo, które są tak satysfakcjonujące, że po każdym udanym ataku czujesz się jak mistrz kung fu w filmie akcji.
Osobiście, kiedy pierwszy raz wlazłem w buty jednego z protagonistów, miałem dreszcz emocji wzdłuż kręgosłupa. Dźwięki walki były tak realistyczne, że czułem się, jakbym naprawdę stał na arenie, otoczony przez fanów, którzy krzyczeli i piszczeli z ekscytacji. Jednakże, muszę przyznać, że początkowo miałem problemy z opanowaniem nowych mechanik... Tak, to były te momenty, kiedy myślałem, że jestem superbohaterem, a w rzeczywistości wyglądałem jak niezdarny żółw w walce.
W grze znajdziemy wiele trybów, które umożliwiają rywalizację z innymi graczami – zarówno online, jak i lokalnie na jednym ekranie. To świetna okazja, aby zebrać paczkę kumpli i zmierzyć się w emocjonującym turnieju, gdzie jedynym zwycięzcą może być tylko jeden… albo dwóch, bo przecież są też tryby kooperacji! Generalnie, interakcje z innymi graczami są esencją tej gry, a śmiech i przekleństwa przy stole są nie do uniknięcia.
Muszę także dodać, że grafika w KOF 21 jest tak piękna, że naprawdę czułem się jakbym oglądał film animowany. Postacie są szczegółowe, a ich animacje płynne jak woda w rzece. Oczywiście, mam kilka zastrzeżeń – czasami pojawiają się dziwne lagi, ale może to tylko mój internet? O ile dobrze pamiętam, podobne problemy miałem też w innych tytułach, więc nie jest to żaden killer.
Podsumowując, The King of Fighters 21 to gra, która ma potencjał, aby stać się klasykiem. Przygotujcie się na godziny świetnej zabawy, emocjonujące pojedynki i może kilka nieprzyjemnych wpadek. Ale hej, kto nie lubi odrobiny chaosu? Tak więc, jeśli jesteście gotowi na to, żeby wsiąknąć w ten szalony świat, to nie czekajcie! Bo w końcu... kto nie chciałby być królem wojowników?