Grand City Missions to gra, która przeniesie Cię do fascynującego świata miejskiego chaosu, gdzie każde zadanie to nowa przygoda! Wyobraź sobie, że jesteś superbohaterem, ale bez peleryny. Zamiast tego masz tylko wirtualny świat, w którym musisz pokonywać przeszkody, wykonywać misje i sprzątać bałagan po innych graczach. O tak, to jest właśnie życie w Grand City.
Na samym początku, gdy uruchomiłem grę, myślałem, że to będzie zwykła zjeżdżalnia w stylu GTA, ale szybko zrozumiałem, że to coś więcej. Grand City Missions oferuje różnorodne misje, które sprawiają, że za każdym razem czujesz się jak Sherlock Holmes, tylko zamiast rozwikływania zagadek, musisz odnaleźć zgubiony samochód albo dostarczyć pizzę na czas (tak, dobrze czytasz – pizza!).
W grze można grać zarówno w trybie solo, jak i z przyjaciółmi. Tak, tak, jak to zwykle bywa, znajomi są nieodłącznym elementem dobrej zabawy. Wyobraź sobie, że stoisz na dachu wieżowca, a Twój kumpel wciąga Cię w niezłą bitwę na śnieżki (w grze to zamienia się w walkę na pojazdy). Przeżycia są niesamowite – dźwięki silników, krzyki postaci, a nawet odgłos łamiących się gałęzi sprawiają, że czujesz się częścią tej miejskiej symfonii. Czułem dreszczyk emocji, gdy po raz pierwszy wpadłem w pościg z policją – bądź co bądź, to zawsze jest niezła akcja!
Co ciekawe, misje nie są proste jak w innych grach. Tu musisz sporo się napocić, aby zdobyć nowe umiejętności i odblokować lepsze pojazdy. A propos pojazdów – są różnorodne, od klasycznych samochodów po dziwaczne maszyny, które wyglądają jakby wyszły z czołgu i były przerobione na auto do driftu (tak, tak, nie pytaj jak to możliwe!).
Generalnie, gra wciąga jak binge-watching ulubionego serialu na Netflixie. Z początku myślałem, że to będzie nudne, ale teraz uważam, że to jedna z najlepszych gier, w jakie kiedykolwiek grałem. Grand City Missions to prawdziwy raj dla fanów adrenaliny i miejskich przygód. Tak więc, jeśli szukasz czegoś, co wciągnie Cię na długie godziny, to zdecydowanie powinieneś spróbować. Gotowy na to? Ja byłem, a teraz nie mogę się oderwać!