Witajcie, zapaleńcy gier i maniacy rozgrywek! Dziś przybywam, aby opowiedzieć o grze, która na pewno rozgrzeje Wasze serca (i palce) do czerwoności – mowa o 99 kulek. Tak, dobrze słyszycie, dokładnie 99, a nie 98, czy 100. Trochę jak w szkole – zawsze jeden za dużo, a jednak czujemy, że coś z tego będzie!
Na pierwszy rzut oka, 99 kulek może wydawać się zwykłą strzelanką, ale to, co naprawdę przyciąga mnie do niej, to niebanalne podejście do rozgrywki. O co tu chodzi? Otóż, jako gracz wcielasz się w (uwaga, uwaga!) postać, która ma za zadanie wystrzeliwać kulki w różnych kolorach, aby zestrzelić przeszkody i zdobywać punkty. Proste? Może i tak, ale nie dajcie się zwieść! Każda plansza to prawdziwe pole bitwy, a Wasze kuleczki są niczym dzielni żołnierze w walce o przetrwanie.
Pierwsze uruchomienie gry to był dla mnie mały szok. Kiedy tylko zobaczyłem te kolorowe kuleczki skaczące po ekranie, czułem dreszczyk emocji. To tak, jakbyś wszedł do sklepu z cukierkami i nagle zobaczył, że wszystkie są w promocji! Ale, co tu dużo mówić, z każdym poziomem zaczynałem dostrzegać, że nie jest to takie proste. Zresztą, kto nie lubi odrobiny wyzwania, prawda?
Gra oferuje zarówno tryb dla pojedynczego gracza, jak i możliwość rywalizacji z innymi graczami. Muszę przyznać, że nic nie cieszy tak jak moment, w którym zdobywasz przewagę nad znajomym, który zawsze uważał się za lepszego gracza. Pamiętam, jak z kumplami rywalizowaliśmy o to, kto zestrzeli więcej przeszkód w określonym czasie. To były czasy! Oczywiście, czasami padały gorsze słowa, ale to już temat na inny wpis.
W zasadzie moje doświadczenia z 99 kulkami można by podsumować tak: czujesz się, jakbyś był w wirze kolorowej konfrontacji, gdzie każda kula ma swój cel, a Ty masz pełne ręce roboty. I kto by pomyślał, że kuleczki mogą wywołać tyle emocji? Chyba tak było? Cóż, w końcu każdy z nas miał swoją małą obsesję na punkcie czegoś!
Podsumowując, 99 kulek to gra, która potrafi wciągnąć na wiele godzin, a przy okazji dostarcza mnóstwo śmiechu i adrenaliny. Czy jesteście gotowi na to, aby odkryć swoje umiejętności strzeleckie i zdobyć najwyższy wynik? No to do dzieła, bo kuleczki czekają!