Super Pikachu to gra, która przenosi nas do wspaniałego świata stworzonych przez wyobraźnię, gdzie Pikachu wreszcie dostaje swoją szansę na zostanie bohaterem. Wyobraźcie sobie, że jesteście w skórze tego małego, żółtego stworka, który ma do wykonania zadanie ratujące pokemonią krainę. Jeśli kiedykolwiek marzyliście o przeżywaniu przygód w stylu platformówki, to ta gra jest dla Was!
Rozpoczynając swoją przygodę, czułem dreszczyk emocji, gdy Pikachu zaczynał biegać po kolorowych poziomach, skacząc z radości i łapiąc pokeballe. Grafika jest tak żywa, że aż chciałoby się ją zjeść na śniadanie! Ale zaraz, nie zapomnijmy o soundtracku, który przypomina mi najlepsze chwile z dzieciństwa, gdy oglądałem anime w telewizji. O ile dobrze pamiętam, to była jedna z moich pierwszych miłości.
W Super Pikachu mamy do czynienia z różnorodnymi poziomami, które są jak puzzle, a niektóre z nich wymagają dociekliwości, żeby je ukończyć. Z początkowymi wyzwaniami można się jednak łatwo uporać, co sprawia, że gra jest idealna zarówno dla młodszych graczy, jak i dla tych, którzy po prostu chcą się zrelaksować po ciężkim dniu... czyli, tak jak ja, po całym dniu siedzenia w pracy.
Nie mogę nie wspomnieć o trybie współpracy, który jest idealny do grania z kumplami. Generalnie, nie ma nic lepszego niż wspólne ogarnianie poziomów i rywalizowanie o to, kto złapie więcej pokeballi. Ostatnio grałem z moim ziomkiem, a on miał taki sposób na zdobywanie punktów, że aż myślałem, że oszukuje!
Jednak bywa też, że niektóre poziomy mogą przyprawić o ból głowy. Z początku myślałem, że to bułka z masłem, ale zdarzało się, że Pikachu nie chciał skakać na czas, co prowadziło do... hmmm... niechcianych wpadek. Ale wiecie co? To właśnie czyni tę grę bardzo autentyczną.
Na koniec, jeśli lubicie platformówki, w których można się pośmiać, przeżywać przygody i co najważniejsze, poczuć się jak bohater, to Super Pikachu jest zdecydowanie tytułem, który powinien zagościć w waszej bibliotece. Gotowi na tę przygodę?