Super Baby to gra, która wciąga jak kubełek lodów w upalny dzień. Wyobraź sobie, że jesteś superbohaterem, ale nie takim zwyczajnym – jesteś niemowlakiem! Tak, dobrze słyszysz. W tej grze wcielasz się w rolę uroczej pociechy, która ma za zadanie ratować świat przed niebezpieczeństwami, które mogą wydawać się absurdalne, ale są tak samo ważne jak zniszczony zamek z klocków.
Już od pierwszych chwil, gdy uruchomisz Super Baby, poczujesz dreszczyk emocji. Muzyka jest tak chwytliwa, że z łatwością wpadniesz w rytm i zaczniesz podskakiwać na fotelu (albo w łóżeczku). Z początku myślałem, że to gra tylko dla najmłodszych, ale… później zrozumiałem, że to także świetna zabawa dla dorosłych, którzy chcą poczuć się znów jak dzieci. No bo kto nie marzył o byciu superbohaterem w pieluchach?
W Super Baby stawiamy czoła naprawdę zaskakującym wyzwaniom. Od zbierania zabawek, po stawianie czoła pająkom w piwnicy. Każdy poziom to jak rodzaj wesołego parku rozrywki, gdzie nie brakuje przeszkód, które wyglądają jakby były wyjęte z kreskówki. W pewnym momencie musisz ukończyć wyścig na zjeżdżalni, a zaraz potem uratować swojego ulubionego misia z rąk… no dobra, nie będę psuł niespodzianki!
Podczas grania, dźwięki są tak realistyczne, że czujesz się jakbyś był w samym sercu akcji. Krzyki innych graczy, intensywna muzyka, a nawet dźwięki śmiechu dzieci – wszystko to sprawia, że każda chwila jest pełna emocji. Czułem się jak w telewizyjnym show, gdzie każdy wybuch śmiechu oznaczał kolejną wygraną bitwę.
Gra oferuje tryb kooperacji, co oznacza, że możesz razem z przyjaciółmi stawiać czoła wyzwaniom. W sumie, nic nie łączy bardziej niż wspólne zbieranie zabawek w chaosie. A jeśli chodzi o rywalizację – kto z nas nie chciałby być najlepszym superbohaterem w pieluchach w swojej paczce znajomych? O ile dobrze pamiętam, maksymalnie można grać w cztery osoby jednocześnie, więc jest dużo miejsca na zabawę!
Generalnie, Super Baby to gra, która bawi, uczy i przy tym pozwala na chwilę zapomnienia o dorosłym świecie. Serio, jeśli nie spróbujesz, to tak, jakbyś odmówił sobie lodów w upalne lato… a kto by to zrobił? Więc, gotowy na to, by przemienić się w superbohatera? Czas na zabawę!