Personal Computer to gra, która przenosi nas w fascynujący świat komputerowych technologii, a dokładniej... no właśnie, w świat, w którym sami musimy zbudować nasz wymarzony komputer! Wyobraź sobie, że stajesz się swoistym inżynierem, a wszystkie komponenty czekają na to, by w końcu przeistoczyć się w jedną całość. I nie mówię tu o jakimś badziewnym sprzęcie z lat 90-tych, a o potężnej maszynie, która rozkręci każde aktualne AAA jak nóż masło!
W zasadzie, kiedy pierwszy raz uruchomiłem tę grę, to poczułem się jak w piwnicy swojego kumpla, który nazywał się mistrz PC. Wszędzie kable, jakieś dziwne urządzenia, a do tego ta muzyczka... ach, nostalgia. Ale wracając do tematu: gra oferuje ulepszanie komponentów, co jest niczym innym jak połączeniem strategii i symulacji. Czułem dreszczyk emocji, gdy po długim poszukiwaniu w internecie (czyli przeszukiwaniu wirtualnego sklepu z częściami) udało mi się kupić kartę graficzną, która kosztowała więcej niż moje miesięczne wydatki na jedzenie!
Generalnie, gra ma kilka trybów: można grać solo, co daje nam czas na przemyślenia, ale także można zaprosić znajomych do rywalizacji w budowaniu najpotężniejszego kompa. Tak, tak, wybaczcie moim kolegom, którzy myśleli, że ich gamingowe maszyny są najlepsze. W trybie PvP można ścigać się o tytuł najlepszego budowniczego, co daje sporo frajdy, a przy okazji kilka złośliwych komentarzy między znajomymi. “Twoja karta graficzna mogłaby być dinozaurem, bo z takim zasobem pamięci to już prehistoria!”
O ile dobrze pamiętam, gra jest dosyć realistyczna, bo musimy uważać na temperatury podzespołów… a pamiętacie, jak w podstawówce graliśmy w “jak najdłużej wytrzymam bez wentylatora”? No właśnie. Dźwięki były tak realistyczne, że w pewnym momencie myślałem, że naprawdę muszę sprawdzić, czy mój komputer nie jest przypadkiem w piekarniku!
W sumie, nie mogę się doczekać, aż zbuduję swojego potwora, który będzie w stanie poradzić sobie z najnowszymi tytułami. Choć czasem czuję, że gra bardziej przypomina mi układanie puzzli niż prawdziwe budowanie komputera, ale powiedzmy, że to właśnie dodaje uroku. Tak czy siak, jeśli szukasz gry, która połączy w sobie technologię i odrobinę rywalizacji, to Personal Computer jest dla Ciebie!