Parking Panic to gra, która przypomina mi nieco nieustanny chaos, jaki panuje na parkingu przed hipermarketem w sobotnie popołudnie. Wsiadasz do swojego wirtualnego auta, a Twoim zadaniem jest... cóż, znaleźć sposób na wyjazd z tego labiryntu metalowych skrzyń. Nie da się ukryć, że to zadanie nie jest dla każdego – zresztą, czasem miałem wrażenie, że bardziej ogarnęłbym sytuację w grze w Tetris niż w tym parkingowym horrorze.
Na początku, gdy pierwszy raz odpaliłem Parking Panic, byłem pełen entuzjazmu. Pomyślałem sobie: To będzie spacer po parku!. Ale szybko okazało się, że jest to bardziej jak wspinaczka po Himalajach w pełnym rynsztunku. Gra wciąga od pierwszych minut, a emocje... Czułem dreszczyk ekscytacji, gdy udało mi się wreszcie wymanewrować z tego parkingowego piekła. Każdy poziom to nowy labirynt i coraz większe wyzwania. Zaczynasz od prostych układów, ale w pewnym momencie zaczynasz zastanawiać się, czy przypadkiem nie wkręciłeś się w rozgrywkę, która ma ambicje być kolejnym Dark Souls w świecie parkingów.
Gra oferuje różne tryby – od kooperacji z innymi graczami, gdzie możecie wspólnie rozwiązywać zagadki parkingowe, po rywalizację w stylu PvP, gdzie każdy chce być królem parkingu. Generalnie, można grać zarówno lokalnie, z przyjaciółmi na jednym ekranie, jak i online. Co najlepsze, można w to grać z maksymalnie czterema osobami – idealne na imprezy! Wiesz, te klasyczne soboty z pizzą i piwem, gdzie każdy stara się nie wyjść na parkingowego amatora.
Wizualnie, gra przypomina mi kolorowe komiksy z lat 90. – są tu żywe kolory i prosta grafika. Dźwięki, z kolei, są tak realistyczne, że czasem miałem wrażenie, że rzeczywiście walczę z blokadą parkingową, a nie z grą. A jak już mówimy o dźwiękach... O ile dobrze pamiętam, momenty krzyku radości, gdy udało mi się w końcu wyjechać, zdarzały się częściej, niżbym się spodziewał.
No cóż, Parking Panic to gra, która przyciągnie nie tylko zapalonych graczy, ale także tych, którzy szukają czegoś relaksującego – chociaż relaks jest tu względny. Jeśli masz ochotę na wyzwanie i chcesz poćwiczyć swoje umiejętności manewrowania, to ta gra jest dla Ciebie. Więc, gotowy na to? Wsiadaj i ruszaj w tę chaosową podróż przez parkingowe labirynty, bo kto wie, co się wydarzy na końcu tej podróży…