Witajcie, miłośnicy akcji i szybkiej jazdy! Dziś mam dla was coś, co z pewnością podniesie poziom adrenaliny we krwi – Gangster Shooting Police Game. Przygotujcie się na galopadę przez ulice miast, które są tak pełne niebezpieczeństw, że nawet Spider-Man by się nie odważył! W tej grze wcielamy się w rolę gangstera, który wciąga nas w wir intensywnych strzelanin i nieustannego unikania rąk sprawiedliwości.
Już na początku rozgrywki czujemy dreszczyk emocji. Gdy tylko naciśniemy przycisk Start, nasze serce zaczyna bić szybciej niż u niejednego zawodowego biegacza. Oczywiście, nie ma mowy o nudzie – Gangster Shooting Police Game to prawdziwa uczta dla zmysłów! Dźwięki wystrzałów i krzyków policji w tle sprawiają, że czujemy się jak w filmie akcji, gdzie stawką jest nie tylko życie, ale i… no wiecie, pieniądze i szacunek na ulicach. Kto by pomyślał, że życie gangstera może być takie ekscytujące, prawda?
Muszę przyznać, że na początku miałem lekkie wątpliwości. Myślałem, że może to być kolejna gra, która obiecuje złote góry, a w rzeczywistości jest przeciętna. Ale z każdą kolejną misją zmieniałem zdanie. Gangster Shooting Police Game nie tylko oferuje tryb fabularny, ale również intensywne zmagania w trybie wieloosobowym! Wspólnie z kumplami możemy zorganizować małą wojenkę… ale nie zapomnijcie, żeby trzymać się od siebie z daleka, bo przyjaciel to tylko wróg, który jeszcze nie pociągnął za spust!
Grafika? Szczerze mówiąc, momentami przypomina nieco stare gry z lat 90., ale kto by się tym przejmował, kiedy akcja toczy się w takim tempie? Muszę przyznać, że mieliśmy z kolegami ubaw po pachy – w szczególności podczas jednej misji, gdzie musieliśmy uciekać przed policją na motorach. Prawie jak w Need for Speed, ale z większą ilością strzelania i mniej… no, legalnych działań.
Oczywiście, są chwile, kiedy można poczuć frustrację, zwłaszcza gdy policjanci zdają się na nas czyhać z każdej strony. Ale generalnie, jeśli szukacie gry, która zapewnia mnóstwo emocji, Gangster Shooting Police Game jest zdecydowanie warta grzechu. Zbierajcie znajomych, gotujcie się na strzelaniny i… miejcie oczy szeroko otwarte, bo miasto nie śpi!