Witaj w świecie FNF: Czerwone Światło, Zielone Światło, gdzie muzyka spotyka się z dreszczykiem emocji i odrobiną szaleństwa! Jeśli myślisz, że tylko tańcząc można zdobyć serce swojego wybranka, to się grubo mylisz. W tej grze nie chodzi tylko o rytm, ale także o to, czy nie zostaniesz odpalony przez surowe zasady tej okropnie wciągającej zabawy! Gotowy na to?
Wchodzisz w skórę Boyfrienda, a Twoim celem jest zdobycie serca Girlfriend. Ale, jak to mówią, nic nie jest proste! Musisz zmierzyć się z przerażającymi przeciwnikami, którzy mają jeden cel – przeszkodzić Ci w drodze do miłości. Zaczyna się od znanego wachlarza dźwięków, które przyciągają jak magnes, ale uważaj! Kiedy zapala się czerwone światło, musisz zastygnąć w bezruchu, a w przypadku zielonego – ruszyć się z miejsca i dać z siebie wszystko w rytm muzyki!
W FNF: Czerwone Światło, Zielone Światło wszystko opiera się na refleksie i umiejętności dostosowania się do zmieniających się zasad gry. Dźwięki są tak wciągające, że czułem dreszczyk emocji, kiedy dźwięki zaczynały się załączać. Nie było miejsca na pomyłki, bo każda chwila nieuwagi mogła oznaczać koniec Twojej przygody. Z początku myślałem, że dam sobie radę, ale… no cóż, kilka razy skończyłem z game over na ekranie i sprzedawałem swoje umiejętności w tańcu jak Chuck Norris na parkiecie!
Gra oferuje również tryb multiplayer, więc możesz zaprosić znajomych do wspólnej zabawy. Nic nie łączy bardziej niż wspólny rywalizacyjny zespół oraz krzyki przyjaciela, który właśnie przegrał! Można grać zarówno lokalnie, jak i w trybie online, dzięki czemu zyskujesz możliwość rywalizacji z graczami z całego świata!
Generalnie, FNF: Czerwone Światło, Zielone Światło to nie tylko gra, ale swoisty test wytrzymałości na stres. To jak gra w chowanego na przedszkolnym podwórku, tylko z większymi stawkami i tańcem zamiast ukrywania się. Jeśli kiedykolwiek marzyłeś o tym, by przetestować swoje umiejętności rytmiczne i zdolność do trzymania nerwów na wodzy, to ta gra jest właśnie dla Ciebie! I pamiętaj – niech muzyka Cię prowadzi, ale nie daj się przy tym złapać na czerwień!