Jeśli kiedykolwiek marzyłeś o tym, by zobaczyć, jak twoi znajomi walczą w stylu wrestlingu po kilku głębszych, to Drunken Wrestle jest grą, która spełni te fantazje! Wyobraź sobie, że bawisz się w ringu, gdzie jedyną zasadą jest... właściwie, nie ma żadnych zasad! To jakby wziąć WWE, dodać do tego kilka piw i szczyptę absurdu, i voilà! Mamy hit na imprezy.
Kiedy pierwszy raz uruchomiłem tę grę, byłem zachwycony. Zaczęło się niewinnie, od wybierania postaci. Wybór jest dość eklektyczny – od olbrzymów do chuderlaków, każdy z nich ma swoje unikalne ruchy, które potrafią zaskoczyć nie tylko przeciwnika, ale i samego gracza. Wyglądają trochę jakby wyszli z kreskówki lat 90., co dodaje całej zabawie jeszcze większej dozy szaleństwa.
W Drunken Wrestle nie ma miejsca na powagę. W każdym starciu, które toczyłem, czułem dreszczyk emocji, gdy moi znajomi podnosili się z podłogi, próbując wymyślić, jak zaatakować swojego przeciwnika. Dźwięki były tak realistyczne, że można było pomyśleć, iż naprawdę zderzają się w ringu. I tak, czasami wybuchały niekontrolowane śmiechy, a czasami wspólne przekleństwa, gdy ktoś niespodziewanie się potknął.
Przyznam szczerze, że z początku myślałem, że to tylko gra na jeden wieczór, ale teraz uważam, że Drunken Wrestle to prawdziwy skarb w mojej kolekcji. Gra oferuje tryb lokalny, więc można bawić się z maksymalnie czterema osobami na jednym ekranie – tak, aby każdy mógł doświadczyć radości z klęsk, wygranych i absurdalnych sytuacji. Zdecydowanie polecam grać w grupie, bo wtedy śmiech jest na pewno głośniejszy!
Wolność działania w tej grze jest niesamowita. Nie musisz się martwić o technikę, bo to w zasadzie nie ma większego znaczenia. Szarża, przewrot, a może niezdarny skok? Wszystko wchodzi w grę. Szczerze mówiąc, czasami to wyglądało tak, jakbyśmy byli mniej wrestlerami, a bardziej pijanym tańcem disco. Ale to właśnie czyni tę zabawę tak wyjątkową.
W moim przypadku, Drunken Wrestle to nie tylko gra, ale także sposób na spędzenie czasu z kumplami, z którymi możemy się śmiać i bawić, a przy okazji na chwilę zapomnieć o codzienności. Gotowy na to, aby rzucić się w wir szaleństwa? Bo ja już czekam na kolejny wieczór z piwem w ręce i ringu pełnym pomyj!