Demon Killer to gra, która z miejsca wciąga do swojego mrocznego, ale fascynującego świata pełnego demonów i niebezpiecznych wyzwań. Już od pierwszych minut czujesz ten dreszczyk emocji, jakbyś wszedł na nielegalną imprezę w piekle, a wszystkie demony są twoimi nowymi sąsiadami. W tej grze będziesz musiał stawić czoła hordom nadprzyrodzonych przeciwników, a także rozwijać swoje umiejętności bojowe, niczym prawdziwy wojownik, który nauczył się sztuk walki od samego Yody!
Kiedy po raz pierwszy odpaliłem Demon Killer, miałem mieszane uczucia. Z jednej strony cieszyłem się jak dziecko, które dostało nową zabawkę, ale z drugiej – bałem się, że wszystko skończy się jak w horrorze klasy B, gdzie główny bohater idzie do lasu, zamiast biec w przeciwnym kierunku. Na szczęście, to była jedna z tych gier, w które można grać zarówno samemu, jak i z przyjaciółmi, co sprawia, że każda sesja staje się jeszcze bardziej ekscytująca. Tryb co-op z maksymalnie czterema osobami to prawdziwy strzał w dziesiątkę, bo nic nie łączy tak jak wspólne zabijanie demonów i wymyślanie nowych, absurdalnych strategii.
W grze znajdziesz wiele unikalnych mechanik, które odzwierciedlają różne aspekty walki z demonami. Mówię tu o niesamowitych umiejętnościach, które możesz rozwijać, podobnie jak kolekcjonowanie Pokemonów – tylko, że zamiast Pikachu, masz na celu złapanie demona, który połknie cię na śniadanie. W ciągu rozgrywki czułem, jak moje zdolności rosną, a każde zwycięstwo smakuje lepiej niż pizza po długim dniu pracy.
Dźwięki w Demon Killer są tak realistyczne, że czasami miałem wrażenie, iż demony są tuż obok mnie, gotowe do skoku. A te animacje! Niektóre były tak płynne, że czułem się jak w filmie akcji, gdzie wszystko dzieje się w zwolnionym tempie, a ja jestem superbohaterem, który ratuje świat. Z początku myślałem, że to kolejny klon gier o demonach, ale teraz uważam, że to naprawdę majstersztyk, który zasługuje na uwagę.
Więc, gotowy na to, by stać się prawdziwym Demon Killerem? Przypnij pasy, bo ta gra to nie tylko zabawa, ale także prawdziwa próba nerwów i umiejętności. I pamiętaj, żeby nie grać sam, bo każdy demon czeka, by się zabawić… na twoim koszt!