Graj teraz za Darmo Gra Truck Space 2
4.276

Cover Orange: Space

0/5(ocen: 0)📅2024 Jul 20
Cover Orange: Space

Witajcie, drodzy gracze! Dzisiaj chcę podzielić się moimi wrażeniami z gry, która wciągnęła mnie jak kawa z rana – mowa o Cover Orange: Space. Cóż to za fenomen! Już na wstępie muszę powiedzieć, że to kontynuacja uwielbianej serii, która przenosi nas w niesamowity, międzygalaktyczny świat, gdzie musimy ratować nasze urocze pomarańczowe przyjaciółki przed okrutnym kwasowym deszczem. Tak, dobrze przeczytałeś, kwasowym! Kosmiczną przygodę czas zacząć!

W tej grze, urocze owoce pomarańczowe wyruszają w podróż w kosmos, tylko po to, żeby natknąć się na nieprzyjemne chmury przeciwnika. Twoim głównym celem jest ochrona tych słodkich postaci przed deszczem kwasu, który spada jak irytujący śnieg w grudniu – nie do zniesienia! Dlatego musisz starannie rozmieścić różne obiekty, tworząc schronienia, które uchronią pomarańcze przed tym aczkolwiek robaczym zagrożeniem (swoją drogą, kto wpadł na ten pomysł?).

Zacznijmy od mechaniki. To proste jak budowa cepa – za pomocą myszy lub ekranu dotykowego przeciągasz i upuszczasz różne obiekty, aby stworzyć osłony. Kluczowe są tutaj timing i precyzja, bo nim się obejrzysz, kwas będzie padał. Czujesz ten dreszczyk emocji, gdy starasz się umieścić przedmioty na ekranie… Aaaa, znowu się nie udało! Ale spokojnie, to tylko motywuje do dalszej zabawy!

Im dalej w grę, tym większe wyzwania! W kolejnych poziomach pojawiają się nowe mechaniki i zawirowania grawitacyjne (tak, grawitacja w kosmosie może mnie zaskoczyć!), więc co chwilę musisz myśleć krytycznie i kreatywnie. Nie, nie ma tu strefy komfortu, a poziom trudności rośnie jak czajnik, który właśnie się zagotował.

Nie zapominajmy o otoczeniu – wizualizacja jest urocza, dźwięki są tak radosne, że możesz mieć ochotę zatańczyć (a może to tylko ja?). Generalnie, Cover Orange: Space wymaga sporo myślenia, a jednocześnie sprawia, że czujesz się jak dziecko bawiące się klockami…W międzyczasie przypomniała mi się moja stara przygoda z podobną grą, gdzie również musiałem ratować coś przed deszczem – ale kwasowy deszcz? To nowość!

Co to mówi o mnie? Może to czas, żeby włączyć z powrotem Netflix i poszukać jakiegoś dokumentu o grach? Bo szczerze mówiąc, czas chyba na drugą rundę tej kosmicznej łamigłówki, bo kto by nie chciał pomóc pomarańczom? Wierzę, że przygoda w Cover Orange: Space dostarczy każdemu nie tylko dobrej zabawy, ale i odrobiny emocji. Grajcie, bo naprawdę warto!