Przygotujcie się na prawdziwą przygodę w świecie, gdzie motyle tańczą w rytm muzyki, a każdy krok to nowa eksploracja! Butterfly Shimai to nie tylko gra – to swoisty balet na ekranie, który zachwyci niejednego miłośnika gier. Wciel się w rolę jednego z pięknych motyli, który wyrusza na misję odkrycia tajemnic swojego królestwa. Wygląda na to, że moje dni z nudną rutyną dobiegły końca!
Kiedy pierwszy raz uruchomiłem tę grę, szczerze mówiąc, miałem mieszane uczucia. Myślałem, że to kolejna gierka, w której biegasz i zbierasz kolorowe przedmioty. Ale potem... bam! Zostałem wciągnięty jak wciągany jest ostatni kawałek pizzy na imprezie. Gra łączy w sobie elementy platformówki i puzzli, co sprawia, że każdy poziom to nowa zagadka do rozwiązania. Ale nie obawiajcie się! Zawodowcy jak ja (a przynajmniej tak się czuję) szybko się odnajdą.
W Butterfly Shimai możesz skakać, latać, a nawet tańczyć – tak, tańczyć! Dźwięki były tak realistyczne, że niemal poczułem się, jakbym sam unosił się w powietrzu. Niechcący zaczynałem podrygiwać w rytm muzyki, a moi znajomi, którzy grali ze mną w kooperacji, zaczęli się śmiać. No cóż, nie umiem latać w prawdziwym życiu, ale w wirtualnym już tak! Mówiąc o kooperacji, gra obsługuje tryb wieloosobowy, więc możesz zaprosić swoją paczkę do wspólnego zbierania punktów i odkrywania ukrytych skarbów.
Być może nie jest to tytuł, który rzuci cię na kolana jak Dark Souls (choć kto wie, może niektórzy gracze zainspirują się, by wybrać się na trudniejsze poziomy?), ale ma swój urok. Poziomy są zróżnicowane, a grafika przypomina najlepsze chwile z bajek z dzieciństwa. Czułem dreszczyk emocji, gdy odkryłem, że każdy motyl ma swoje unikalne zdolności, co dodaje grze głębi. Z początku myślałem, że to tylko dla dzieci, ale teraz uważam, że jest idealna dla każdego, kto chce się odstresować.
Generalnie, Butterfly Shimai to gra, która potrafi nas zaskoczyć. Jeżeli masz ochotę na coś, co sprawi, że poczujesz się jak dziecko w sklepie ze słodyczami, to zdecydowanie daj jej szansę. Przygotujcie się na taniec, kolorowe krajobrazy i mnóstwo śmiechu. I pamiętajcie, żeby nie zaciąć się na jednym poziomie za długo... bo życie jest za krótkie na to, by frustrować się nad puzzlami!