Skibidi Toilet: Geometry Dash to niezwykle wciągająca gra, która łączy w sobie absurdalny humor i dynamiczną rozgrywkę. Wyobraź sobie, że biegasz po świecie, gdzie toilet (toalety) są nie tylko obiektami, ale... no dobra, są głównymi bohaterami! W tej grze wcielasz się w postać, która musi pokonywać przeszkody, skacząc, ślizgając się i przemycając się przez szereg wyzwań. To jak połączenie Geometry Dash z odrobiną szaleństwa, które dodaje do tej mieszanki genialny humor znany z popularnych memów.
Nie da się ukryć, że od momentu, gdy pierwszy raz odpaliłem tę grę, byłem zaskoczony. Zaczynasz na prostych poziomach, a potem, jak w dobrym filmie akcji, wszystko zaczyna się rozkręcać. I tu pojawia się dreszczyk emocji, bo każdy skok staje się wyzwaniem a przeszkody są jak przeszkody w życiu codziennym – czasem wywracają cię na ziemię, a czasem sprawiają, że czujesz się jak superbohater. Generalnie, odczuwam tę grę jako swoiste połączenie wysiłku fizycznego i psychicznego, bo musisz być nie tylko szybki, ale też zwinny jak kot na diecie bezglutenowej.
W Skibidi Toilet: Geometry Dash możesz grać samodzielnie, ale wiecie jak to jest – dużo lepiej jest, kiedy możesz zaprosić znajomych do zabawy. Zwykle z kumplami rywalizujemy, kto przejdzie poziom szybciej. Pamiętam, jak jeden z nich, Krzysiek, nie mógł przejść jednego z poziomów przez godzinę. Mówił, że to nie fair, bo toalety go nie lubią. Po tem doświadczeniu przynajmniej wiemy, że czasami nawet toaleta może być wredna!
Co lepsze, poziomy są wypełnione różnorodnymi przeszkodami, które wywołują emocje, jak na przykład zjeżdżanie na zjeżdżalni w parku rozrywki. Dźwięki są tak realistyczne, że czułem się, jakbym biegał po prawdziwych toaletach (no, w granicach rozsądku!). A te kolorowe grafiki? Jakby ktoś wziął tęczowy wybuch i wlał go do komputera.
Podsumowując, Skibidi Toilet: Geometry Dash to gra, która sprawi, że nawet najnudniejszy dzień nabierze kolorów. Oczywiście, czasem jest frustrująca i przypomina mi, że nie zawsze jestem najlepszy w skakanie po przeszkodach, ale szczerze mówiąc, kto potrafi skakać jak ninja po wódce? Tak więc, gotowy na to, by wskoczyć do tej szalonej przygody?