Geometry Dash to gra, która łączy w sobie niezwykłą prostotę z nieprzeciętnym poziomem trudności, co czyni ją idealnym wyzwaniem dla zapalonych graczy. Po pierwszym uruchomieniu gry, czułem dreszczyk emocji, gdy zobaczyłem kolorowy, pulsujący świat pełen przeszkód, które tylko czekały, żeby mnie pokonać. Ustawienia są proste - wybierasz swojego geometrzycznego bohatera, a potem... no właśnie, zaczyna się prawdziwa zabawa!
W Geometry Dash wchodzisz w rolę małego kwadracika, który skacze przez przeszkody w rytmie muzyki. I tu zaczyna się magia! Połączenie muzyki z wizualizacjami jest tak hipnotyzujące, że czasami miałem wrażenie, iż moje palce działają w rytm bity, a nie odwrotnie. I wiecie co? Czasami udawało mi się nawet przejść poziom, co graniczyło z cudem, bo niejednokrotnie lądowałem na przeszkodach z takim zapałem, jakbym brał udział w maratonie, ale zamiast biec - skakałem. Generalnie, można powiedzieć, że skakanie z kwadratem to nowa forma jogi!
W tej grze znajdziesz mnóstwo poziomów, które są zaprojektowane tak, aby wciągnąć cię na długie godziny. A jeśli masz ochotę na coś naprawdę epickiego, możesz stworzyć własne poziomy! W sumie, to byłoby jak zaproszenie do długiego weekendu z przyjaciółmi, gdzie wszyscy próbują wskoczyć na wyższy poziom kreatywności... dosłownie! Pamiętam, jak pierwszy raz próbowałem stworzyć własny poziom. Miałem wizję, a skończyłem z czymś, co przypominało bardziej labirynt z przeszkodami niż prawdziwy poziom. Ale przynajmniej było zabawnie!
W co-opie lub PvP z przyjaciółmi możesz zobaczyć, kto jest prawdziwym mistrzem skakania. Ale bądź ostrożny, bo emocje mogą być wysokie, a inny gracz może z łatwością zdobyć tytuł skaczącego boga. W zasadzie, jeśli myślisz, że potrafisz grać w gry platformowe, to Geometry Dash rzuci na ciebie wyzwanie, które może sprawić, że będziesz jednocześnie zły i zafascynowany swoją niezdolnością do przejścia poziomu.
Kiedy już zaczynasz, zanurzasz się w ten kolorowy świat, pełen muzyki, skoków i frustracji. Szczerze mówiąc, to jak jazda rollercoasterem - czasami krzyczysz z radości, a czasami zastanawiasz się, dlaczego w ogóle się za to zabrałeś. Ale na koniec dnia, kończąc dany poziom, czujesz satysfakcję, która sprawia, że chcesz wracać po więcej. Także, gotowy na to, żeby stać się mistrzem skaczącego kwadracika? Bo ja zdecydowanie jestem!