1.861

Noob Parkour 3D

4/5(ocen: 4)📅2024 Jul 28
Noob Parkour 3D

Noob Parkour 3D to gra, która łączy w sobie elementy adrenaliny i humoru, zabierając nas w szaloną podróż po różnych poziomach pełnych przeszkód. Wyobraźcie sobie, że jesteście w skórze wiecznego nowicjusza, który zamiast biegać i skakać jak ninja, częściej ląduje w dołku czy przytula się do ściany. Tak, to jest ten klimat! Gra jest w pełni trójwymiarowa, co sprawia, że każda przygoda to jak jazda na rollercoasterze – pełna emocji i wrażeń.

Na początku, kiedy pierwszy raz uruchomiłem Noob Parkour 3D, miałem wrażenie, że to będzie łatwe jak bułka z masłem. Czemu to takie proste?, pomyślałem. No cóż, szybko okazało się, że moje umiejętności skakania są na poziomie, hmm, co najmniej niedorozwiniętego zająca. Przeszkody zaczęły się mnożyć jak grzyby po deszczu, a ja zdążyłem już kilka razy wpaść w nieodpowiednie miejsca.

Gra oferuje różnorodne poziomy, które sprawiają, że każda próba ukończenia misji to jak gra w rosyjską ruletkę. Może się uda, a może nie... Czułem dreszczyk emocji, gdy po raz kolejny próbowałem przeskoczyć nad jakimś dziwnym dołkiem. Dźwięki były tak realistyczne, że aż miałem wrażenie, że moje łokcie naprawdę uderzają w deskę. Z czasem jednak coraz bardziej wciągałem się w tę chaotyczną rozgrywkę.

Co więcej, gra pozwala na rywalizację z innymi graczami! Można biegać z przyjaciółmi online, co dodaje smaczku całej zabawie. Raz z moim kumplem usiedliśmy do wspólnego grania, a jego krzyki, gdy przeskakiwał nad przeszkodami i lądował w błocie, były bezcenne. Generalnie, jego mina przy lądowaniu przypominała wyraz twarzy, gdy zapomniał o ważnym terminie – czysta bezradność.

Na koniec, powiem szczerze, że Noob Parkour 3D to gra, która wciąga jak najnowszy hit na Spotify. Można się śmiać, można się frustrować, ale jedno jest pewne – emocje są gwarantowane. I przyznam, że szczerze myślałem, że łatwiej się skończyć poziomy... ale teraz uważam, że jest to jeden z tych tytułów, które są idealne na odstresowanie po ciężkim dniu i... na naukę pokory. Gotowy na to?