Crazy Goat Hunter to gra, która z przytupem wkracza w nasze życie, jak niesforna koza, która właśnie wymknęła się z pastwiska i zamierza zrobić niezły bałagan. Właściwie, to niezły bałagan jest w tej grze niewątpliwie na porządku dziennym! Wyobraź sobie, że jesteś myśliwym, ale zamiast polować na majestatyczne jelenie, twoim celem są... tak, zgadłeś – kozy! Ale nie byle jakie kozy, a te szalone, które potrafią skakać wyżej niż Twój kot, a ich temperament jest jak dynamit na stacji benzynowej.
Wszystko zaczyna się, gdy po raz pierwszy uruchomiłem Crazy Goat Hunter. Byłem pełen ekscytacji, czułem dreszczyk emocji, gdy zobaczyłem te zwariowane kozy rozbiegające się po ekranie. Gdyby ktoś mi powiedział, że będę gonił kozy z karabinem w ręku, pewnie bym go wyśmiał. Ale teraz? Szczerze mówiąc, to była jedna z najlepszych decyzji w moim gamingowym życiu. Na początku myślałem, że to będzie nudne, ale… no właśnie, im więcej grałem, tym bardziej mnie wciągało.
Gra oferuje szereg trybów, zarówno dla samotnych wilków, jak i dla tych, którzy lubią bawić się w grupie. Możesz grać lokalnie z przyjaciółmi na jednym ekranie lub w trybie online – co czyni to idealnym tytułem na imprezy. Wyobraź sobie, jak wszyscy śmieją się, gdy widzą, jak próbujesz schwytać kozę, która właśnie zdążyła przejechać przez twoje pole widzenia – jak to mówią, kto nie próbował, ten nie wie!
Grafika jest w stylu, który przypomina mi stare, dobre Mario Kart – kolorowa, szalona i pełna energii. A dźwięki? Tak realistyczne, że czułem się jak na prawdziwej farmie, z tymi charakterystycznymi beczeniami i odgłosami skakania, które brzęczą w uszach jak dzwoneczki na choince. Momentami miałem wrażenie, że kozy naprawdę się ze mnie śmieją… może dlatego, że znowu wpadłem w pułapkę, a one skakały jak szalone po moich próbach ich schwycenia.
Generalnie, jeżeli szukasz gry, która rozbawi cię do łez i sprawi, że zapomnisz o wszystkich problemach, to Crazy Goat Hunter jest strzałem w dziesiątkę! Może, o ile dobrze pamiętam, nie jest to gra dla wszystkich – niektórzy mogą uznać, że to absurdalne, ale czyż nie o to chodzi w grach? Żeby się śmiać i dobrze bawić? W końcu, kto by nie chciał poprzezywać się z kozą w roli głównej? Zdecydowanie polecam spróbować, przynajmniej raz…