City Siege: Sniper to gra, która wciąga jak hipnotyzujący taniec na parkiecie disco, a Ty jesteś gwiazdą wieczoru! W tej niesamowitej strzelance musisz wcielić się w rolę snajpera i chronić swoich towarzyszy oraz miasto przed złem, które czai się w każdym zakątku. Czasami mam wrażenie, że to nie tylko gra, ale i terapia, bo pozwala mi wyładować emocje w dość satysfakcjonujący sposób.
Już od pierwszych chwil w grze czujesz ten dreszczyk emocji, gdy patrzysz przez celownik. Ustawiasz się na pozycji, a serce bije Ci jak szalone, bo wiesz, że każdy strzał może być kluczowy. Dźwięki strzałów są tak realistyczne, że czuję się jak w filmie akcji z Arnoldem Schwarzeneggerem. Generalnie, można powiedzieć, że City Siege: Sniper to wyjątkowe połączenie strategii i akcji, które sprawia, że czas spędzony w nim mija szybciej niż w kolejce po kebaba w środku nocy.
W grze możesz wykonywać różnorodne misje, które wymagają nie tylko celności, ale także sprytu. Z początku myślałem, że to będzie prosta sprawa - po prostu strzelaj i bądź bohaterem. Ale z każdą nową misją przekonywałem się, że to nie takie łatwe, jak się wydaje. Każdy błąd może kosztować Cię utratę towarzyszy, a ich śmierć jest nie tylko porażką, ale też emocjonalnym ciosem. Tak, dobrze pamiętam, jak pierwszy raz nie trafiłem w cel i poczułem się, jakbym przegrał w grze planszowej z dzieckiem…
Jeśli chodzi o interakcje z innymi graczami, to gra oferuje tryb współpracy, gdzie możecie razem walczyć z falami wrogów. Warto zagrać z kumplami - wspólne strzelanie i strategizowanie sprawia, że nawet najgorszy dzień staje się lepszy. Zresztą, czasami jest tak, że to nie umiejętności strzeleckie decydują o wygranej, a to, kto lepiej potrafi rozśmieszyć resztę drużyny podczas przeładowania broni.
Podsumowując, City Siege: Sniper to gra, która potrafi wciągnąć na długie godziny. O ile dobrze pamiętam, to kilka razy krzyczałem do monitora, żeby nie marnować amunicji, jakbym miał możliwość wpływania na innych graczy. Szczerze mówiąc, może to nie jest tytuł dla każdego, ale jeśli lubisz emocjonujące starcia i strategię, to zdecydowanie powinieneś dać mu szansę. Czasem życie przypomina tę grę – pełne nieprzewidywalnych zwrotów akcji…