Brush Hit to gra, która na pierwszy rzut oka wygląda jak prosty sposób na zabicie czasu, ale z każdym kolejnym poziomem udowadnia, że jest znacznie więcej niż tylko rozrywka. Zainspirowana popularnymi grami mobilnymi, Brush Hit sprawia, że czujesz się jak artysta, który walczy z grawitacją i wypuszcza swoje kreatywne drzemiące moce na światło dzienne. A wszystko to dzieje się w bajkowej, kolorowej scenerii, która przypomina bardziej festiwal barw niż poważną grę.
Kiedy pierwszy raz uruchomiłem Brush Hit, czułem się jak dziecko w sklepie z cukierkami. Kolory, dźwięki, a przede wszystkim ta prosta, ale wciągająca mechanika… Czułem dreszczyk emocji, gdy pierwszy raz trafiłem w cel. Generalnie gra polega na… no, zgadnijcie! Uderzaniu w różne przedmioty za pomocą pędzla. Tak, wiem, brzmi to jak przepis na chaos, ale w rzeczywistości jest to niesamowicie satysfakcjonujące. Z każdym udanym uderzeniem dostajesz bonusy, a to sprawia, że serce skacze jak szalone, kiedy widzisz swoje wyniki.
Gra oferuje różne tryby, w tym wyzwania PvP, gdzie możesz rywalizować z przyjaciółmi – albo z przypadkowymi graczami – w genialnej bitwie na punkty. Szczerze mówiąc, nie jest to tylko rywalizacja, a bardziej forma artystycznego wyzwania. Co więcej, możesz grać lokalnie na jednym ekranie, co jest świetne na imprezach, gdzie każdy chce pokazać swoje umiejętności (albo ich brak, jak w moim przypadku...).
Wiecie, jak to jest. Zaczynasz od prostych poziomów, a potem nagle wkraczasz w wir chaosu pełnego przeszkód, które wydają się wręcz niemożliwe do pokonania. Na początku myślałem, że to będzie bułka z masłem, ale po kilku próbach... cóż, zmieniłem zdanie. Moje umiejętności były na poziomie amatora, a nie na poziomie pro, jak się początkowo łudziłem. Ale mimo drobnych frustracji, gdy nie trafiałem w cel, po chwili śmiałem się z siebie.
Brush Hit to nie tylko gra, to styl życia. Można o niej gadać na streamach jak o nowym odcinku Gry o Tron. W każdym razie, jeśli szukasz gry, która pozwoli Ci oderwać się od rzeczywistości, a przy tym sprawi, że zyskasz nowych znajomych (lub przynajmniej rywali), to jest to tytuł, który powinieneś sprawdzić. Gotowy na to? Tylko pamiętaj, aby nie rozlać kawy na telefon, bo to byłoby gorsze niż przegrana w Brush Hit!