Przygotujcie się, bo nadchodzi Adam i Ewa 6! To gra, która przeniesie Was w niezwykły świat pełen zagadek i przygód. Jeśli kiedykolwiek marzyliście o zostaniu detektywem w bajkowej krainie, to mamy dla Was świetną wiadomość – ta gra to właśnie to!
W tej odsłonie serii Adam i Ewa, naszym głównym bohaterem jest Adam – facet, który nie tylko potrafi zjeść wszystkie jabłka w sadzie, ale również stawić czoła niebezpieczeństwom, które czekają na niego na każdym kroku. A Ewa? Cóż, można powiedzieć, że jest raczej osobą, która woli poznać wszystkie sekrety, a niekoniecznie je odkrywać. W skrócie – duet perfekcyjny!
Gra przenosi nas na wspaniałą przygodę, w której musimy rozwiązywać różnorodne zagadka i stawiać czoła przeszkodom. Będziecie musieli wykazać się sprytem, logicznym myśleniem i odrobiną cierpliwości – tak, tak, nie ma drogi na skróty! I wiecie co? Kiedy pierwszy raz uruchomiłem tę grę, miałem wrażenie, że trafiłem do krainy, gdzie logika spotyka się z absurdalnymi sytuacjami – coś jak crossover między Mario a Portalem!
Czułem dreszczyk emocji, gdy po raz pierwszy trafiłem na jedną z tych skomplikowanych łamigłówek. Jak można zjeść owoc, nie będąc zbyt blisko drzewa? Oho, to musiało być jedno z moich bardziej dramatycznych odkryć, bo przypomniało mi się, że czasem w życiu też trzeba być sprytnym jak lis. Generalnie rzecz biorąc, humor w grze jest na bardzo wysokim poziomie – czasem się śmiałem, czasem myślałem: czy to naprawdę się dzieje?
Nie ma tutaj opcji wieloosobowej, co jest trochę rozczarowujące, bo miałem ochotę powalczyć o miano najlepszego detektywa z kumplami. Ale z drugiej strony, gra jest tak wciągająca, że można się pogubić w świecie Adam i Ewy i zapomnieć o całej reszcie. A jeśli chodzi o interakcje? Fajnie by było, gdyby Ewa mogła czasem rzucić Adamowi jakimś mądrym hasłem, ale może to tylko ja fantazjuję.
Podsumowując, Adam i Ewa 6 to gra, która z pewnością zaspokoi każdego miłośnika łamigłówek. Te wszystkie zabawne zagadki i absurdalne sytuacje sprawiają, że nie można się nudzić. W zasadzie, chyba wrócę do niej jeszcze dzisiaj – bo kto nie lubi szukać przygód z Adamem i Ewą? A może macie jakieś inne pomysły na gry, które mogłyby dorównać temu szaleństwu?...