Zamknąć wodociąg to gra, która zaskakuje swoją oryginalnością i nietypowym podejściem do rozgrywki. W tej produkcji wcielamy się w postać, której celem jest ochrona wodociągów przed różnymi zagrożeniami. Brzmi banalnie? Może, ale z każdą godziną spędzoną w tej grze odkrywasz, że to prawdziwe wyzwanie! Przypomina to trochę próbę naprawienia kranu, który przecieka – niby prosta sprawa, ale w praktyce potrafi przyprawić o ból głowy.
Kiedy po raz pierwszy uruchomiłem Zamknąć wodociąg, czułem się jak bohater z kreskówki, który chwilę temu znikał w kanale. Gdy już po raz pierwszy spojrzałem na planszę, byłem zaskoczony ilością detali i wyzwań. Z początku myślałem, że to będzie gra, gdzie po prostu klikam w kilka miejsc i voilà – ale jak się okazało, każda decyzja miała swoje konsekwencje. Nagle zdarzyło się coś nieprzewidzianego… Możliwe, że moja pierwsza decyzja przypominała bardziej ruchy w grze w szachy, podczas gdy reszta toczona była jak w wielkiej bitwie na podwórku.
W Zamknąć wodociąg mamy do czynienia z elementami kooperacyjnymi (idealne na wspólne wieczory z przyjaciółmi) oraz rywalizacyjnymi, które potrafią zamienić całą zabawę w prawdziwą batalię! Można zagrać lokalnie, a także online, co sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jakie emocje towarzyszą grze? Poczucie adrenaliny, gdy zaraz wybuchnie awaria, czy może euforia, gdy uda się uratować sytuację? Dźwięki i wizualizacje są tak realistyczne, że czasem czuję się, jakbym stał na stacji uzdatniania wody.
Generalnie, Zamknąć wodociąg to gra, która łączy w sobie humor, strategię i odrobinę szaleństwa. Każda rozgrywka to nowe wyzwania, nowe anegdoty do opowiedzenia i chwile, które sprawiają, że chcesz wrócić do gry. Miałem momenty, kiedy myślałem, że to już koniec, ale... Zawsze znajdowałem sposób, by wyjść z opresji. To jak w życiu – nigdy się nie poddawaj! Jeśli jesteś gotowy na to, by stać się mistrzem w zamykaniu wodociągów, Zamknąć wodociąg czeka na Ciebie z otwartymi ramionami (i może nieco zardzewiałym kranem!).