Wyciągnij szpilkę to gra, która z pozoru może wydawać się całkiem prosta, ale uwierzcie mi, to tylko zmyłka! To jakbyście zaprosili kumpla na wieczór z planszówkami, a on przyniósł ze sobą najnowszą wersję Tropico, tylko że zamiast budować rajskie wyspy, musicie wydobyć szpilkę, która wprawi was w szaleństwo. No dobrze, może nie aż tak, ale miejcie się na baczności!
W grze wcielamy się w postać, która musi wydostać szpilkę z różnych przeszkód, pełnych pułapek i zagadek. Tak, dokładnie, przypomina to trochę wpinanie się do kolejki na premierę najnowszego hitu Marvela – niby proste, ale w rzeczywistości wymaga nie tylko zręczności, ale i sprytu. Wyzwania, które czekają na was w kolejnych poziomach, są naprawdę różnorodne i potrafią zaskoczyć, jak niespodziewany zwrot akcji w odcinku Gry o Tron.
Gra oferuje tryb kooperacji, więc możecie zaprosić znajomych do wspólnej zabawy. Nic nie rozbawia bardziej niż wspólne kłótnie o to, kto ostatni zgubił szpilkę w mrocznych zakamarkach planszy. W tym momencie czujecie się jak w jakimś kulinarnym reality show, gdzie każda decyzja może doprowadzić do katastrofy – ale w grze, zamiast zjechać na dno, możecie po prostu spróbować jeszcze raz.
Kiedy pierwszy raz uruchomiłem tę grę, myślałem, że to będzie chwila relaksu. Cóż, po 30 minutach wydałem z siebie dźwięk, który przypominał krzyk przerażonego kota, kiedy szpilka wreszcie utknęła w miejscu, gdzie nie powinna. Dźwięki, które towarzyszą grze, są tak realistyczne, że poczułem się, jakbym sam przekładał te wszystkie małe elementy na stole, a nie siedział na wygodnej kanapie. Czułem dreszczyk emocji, gdy...
Ogólnie rzecz biorąc, Wyciągnij szpilkę to gra, która łączy w sobie humor, zręczność i dużo, dużo cierpliwości. O ile dobrze pamiętam, nie ma tu jakichś skomplikowanych mechanik – po prostu wyciągajcie szpilkę i nie dajcie się wciągnąć w wir frustracji, bo to może być trudniejsze, niż wydaje się na pierwszy rzut oka. Może na początku myślałem, że to po prostu gra na kilka wieczorów, ale teraz uważam, że to idealny sposób na spędzenie czasu z przyjaciółmi, zwłaszcza że nie brakuje tu momentów pełnych śmiechu i radości.