Rider 2 to kontynuacja niezwykle popularnej gry, która rzuca nas na bezkresne tory motocrossowe, gdzie zwinne akrobacje i rywalizacja z innymi graczami stają się codziennością. Zaledwie kilka chwil po tym, jak wgraliśmy grę, poczuliśmy się jak młody Evel Knievel, gotowy skakać przez płonące obręcze, tylko że z trochę mniej profesjonalnym podłożem. Ale nie ma co się martwić, tutaj każdy skok, każdy trik, jest szansą na zrobienie wrażenia!
Kiedy pierwszy raz uruchomiłem Rider 2, poczułem dreszczyk emocji, prawie jak przy pierwszym łyku kawy o poranku. Gra przywitała mnie kolorowym interfejsem, a dźwięki silników były tak realistyczne, że miałem wrażenie, iż mój własny motor stoi obok. Generalnie, grafika jest urzekająca! Każdy tor to jak dzieło sztuki, w którym można by się zakochać, nawet jeśli technicznie rzecz biorąc, nie jest to zbyt mądre uczucie...
W Rider 2 mamy do czynienia z różnorodnymi trybami gry. Możemy zasiąść do lokalnej rywalizacji ze znajomymi, gdzie emocje sięgają zenitu, a krzyki Zaraz cię przejadę! brzmią jak muzyka w moich uszach. Oczywiście, zabawa w trybie wieloosobowym online, to już całkiem inna bajka. Tam, gdzie każdy jest twoim potencjalnym wrogiem, a wygrana to jak złapanie Złotego Snitcha w Quidditchu – bezcenne!
Co mnie jednak zaskoczyło, to jak różnorodne triki można wykonać. Myślałem, że to będzie proste, ale gdy zacząłem kręcić piruety, od razu przypomniałem sobie, jak chaotycznie wyglądałem na parkiecie podczas ostatniej imprezy. Z początku myślałem, że akrobacje to tylko chwyt marketingowy, ale teraz uważam, że dodają one niesamowitej głębi do gry.
Podczas moich przygód w Rider 2, natknąłem się na wielu graczy, którzy byli równie zdegustowani swoimi upadkami, jak i ja. Czy to już koniec? - myślałem, zerkając na moje rozbite ego po kolejnej katastrofalnej próbie skoku. Ale potem, w chwilach triumfu, czułem się jak król świata, sprawiając, że wszystkie moje wcześniejsze porażki zdawały się być tylko żartem ze mną samym.
Tak więc, jeśli szukasz gry, która połączy w sobie wyzwanie, rywalizację i szczyptę humoru, Rider 2 jest jak najbardziej na czasie. Gotowy na to, by wsiąść na motor i przeżyć przygodę, która na pewno będzie pełna śmiechu, frustracji i niezapomnianych momentów? Ja już wsiadam!