5.691

Raft Royale

3.67/5(ocen: 6)📅2023 Jul 06
Raft Royale

Witajcie, morscy wilcy! Jeżeli kiedykolwiek marzyliście o tym, żeby przeżyć na oceanie, a przy okazji wyrzucać przeciwników za burty, to Raft Royale jest grą dla Was! Wyobraźcie sobie, że zamiast nudnej, domowej pielęgnacji roślinek, zajmujecie się przetrwaniem na własnoręcznie zbudowanej tratwie, walcząc o przetrwanie z innymi graczami. Zaczynacie z niczym, ale z każdym przeżytym dniem, Twoja tratwa zyskuje na wyglądzie i... funkcjonalności!

Kiedy pierwszy raz uruchomiłem tę grę, pomyślałem: No dobra, to pewnie jak każdy inny battle royale, ale na wodzie. A potem... Czułem dreszczyk emocji, gdy moja tratwa zaczęła się rozwijać w coś, co można by nazwać małym pływającym królestwem. Jest coś niesamowitego w połączeniu craftingu z elementami walki – jakby Minecraft spotkał Fortnite na wodzie, a potem jego dzieci próbowały przeżyć w brutalnym oceanicznym świecie.

Rozgrywka jest dynamiczna, pełna zwrotów akcji. Dowolność w budowaniu sprawia, że każdy mecz jest inny. Możesz skupić się na stworzeniu fortecy z desek i odpadków, czy też postawić na szybką akcję i zasypać przeciwników pociskami. Tak, nie zapominajmy o walce! I tu zaczyna się prawdziwa zabawa – strzały, pułapki i sprytnie zakamuflowane miny. Chyba tak było, że można nawet strzelać z armat? Szczerze mówiąc, nie pamiętam, bo jeden z moich znajomych ciągle krzyczał: Chodź tu, mam cię!.

Jednak nie wszystko jest różowe jak zachód słońca nad oceanem. Zdarzały się momenty frustracji, kiedy przeciwnicy z łatwością zestrzeliwali moją tratwę, ale z drugiej strony – gdy udało mi się ich pokonać, radość była nie do opisania. Generalnie, w Raft Royale jest coś ekscytującego w tym, że walcząc w trybie PvP, czujesz się jak kapitan statku, który może zatonąć w każdej chwili. Może to nie jest do końca zdrowe podejście, ale kto by się tym przejmował, prawda?

Do tego dochodzi interakcja z innymi graczami. Możesz wspólnie budować tratwy, a potem starać się przechytrzyć się nawzajem, co dodaje smaku każdemu meczowi. Pamiętam, jak z kumplami zorganizowaliśmy mini turniej – kto ostatni zostanie na tratwie, ten wygrywa pizzę. Kto mógłby pomyśleć, że walka o pizzę w oceanie może być tak emocjonująca?

Więc, gotowy na to, by wypłynąć w morze? Pamiętaj, że Raft Royale to nie tylko gra, to styl życia! A jeśli nie przetrwasz, cóż... przynajmniej będzie o czym opowiadać kolegom na Discordzie!