Fruit Ninja to gra, która wciąga jak słodki, soczysty owoc prosto z ogrodu. To nie tylko kolejna bezsensowna rozrywka – to prawdziwa uczta dla zmysłów! Wyobraź sobie, że trzymasz w ręku miecz (albo raczej… smartfona?) i musisz rozcinać owoce, które wyskakują na ekranie jakby miały własne życie. Dźwięk ich pękania jest tak satysfakcjonujący, że czujesz się jak ninja w najlepszym wydaniu, a nie jak typowa osoba, która właśnie skończyła kolację z pizzą.
W grze masz do wyboru kilka trybów, w tym klasyczny, w którym starasz się zdobyć jak najwięcej punktów, a także tryb czasu, który — szczerze mówiąc — wprowadza cię w stan lekkiej paniki, gdy widzisz jak czas ucieka. Zdarza się, że przy okazji przynosisz sobie niezłego stresa, co jest trochę zabawne, ale… No cóż, to właśnie czyni tę grę tak wciągającą! W końcu, kto nie chciałby być mistrzem w rozcinaniu owoców?
Pierwszy raz, gdy uruchomiłem tę grę, pomyślałem, że to będzie krótka przygoda. Ale zaraz po tym, jak przeciąłem pierwszy arbuza, poczułem dreszczyk emocji. To było jak spełnienie dziecięcego marzenia o byciu superbohaterem. Aż się zdziwiłem, że rozcinanie owoców może być tak ekscytujące! Zresztą, w momencie, gdy moja mama weszła do pokoju i zobaczyła mnie z telefonem, z oknem padających owoców, tylko się roześmiała i zapytała, czy w końcu zjadłem warzywa.
Gra zachęca do rywalizacji z znajomymi, a to oznacza, że możesz z nimi grać online lub zaprosić ich do wspólnej zabawy na jednym ekranie. Zawsze czułem, że jako drużyna jesteśmy jak Avengersi… tylko zamiast ratować świat, rozcinamy owoce. Generalnie, Fruit Ninja jest jak najlepsza pizza: prosta, ale absolutnie pyszna.
Gdyby ktoś zapytał mnie, co wyróżnia tę grę spośród innych tytułów, powiedziałbym, że jest to prostota połączona z niezwykle satysfakcjonującym uczuciem, które towarzyszy temu, jak owoce dosłownie eksplodują na ekranie. Naprawdę, czuję, że czasami muszę się powstrzymywać, aby nie wykrzykiwać jak małe dziecko, gdy osiągam nowy rekord.
Wiesz co? O ile dobrze pamiętam, to chyba najlepsza gra na odstresowanie, jaką znalazłem. Po ciężkim dniu w pracy, nie ma nic lepszego niż rzucenie się w wir rozcinania owoców. Gotowy na to? Przygotuj się na soczystą zabawę, która sprawi, że poczujesz się jak ninja!