Graj teraz za Darmo Gra Wielkanocna układanka
3.020

BoxRob

5/5(ocen: 5)📅2024 Jul 19
BoxRob

Ah, BoxRob – gra, która wciąga jak najlepszy serial na Netflixie, a przynajmniej tak mi się wydaje, bo przyznam szczerze, że miałem kilka godzin wolnego, więc postanowiłem spróbować. To jakby połączenie platformówki z ładunkiem kontenerów w roli głównej, a sama gra jest tak kolorowa, że przypomina moją ulubioną pizzę z dodatkiem ananasa – dziwne, ale działa!

Kiedy pierwszy raz uruchomiłem tę grę, czułem się, jakbym właśnie wsiadł do teleportu, który przenosi mnie do świata pełnego niespodzianek. Można tu zbierać różne skrzynie, które są jak nieodkryte skarby na dnie twojej lodówki – czasami wyciągniesz coś pysznego, a czasami... no cóż, lepiej nie mówić. W każdym razie, zadania są na tyle wymyślne, że nie raz zdarzyło mi się przechodzić je z otwartą buzią, jakbym właśnie odkrył, że mój ulubiony streamer gra w tę samą grę.

Gra oferuje także tryb kooperacji, co oznacza, że można wciągnąć w to znajomych. Zagrałem z moim kumplem, a było to jak gra w szachy po pijaku – niby rozumieliśmy zasady, ale często kończyliśmy na zupełnie innych planszach. W BoxRob możecie grać lokalnie, więc idealnie nadaje się na wieczory z pizzą i napojami gazowanymi.

Nie będę ukrywał, że na początku miałem pewne wątpliwości. Myślałem, że gra będzie trochę nudna, jak oglądanie meczu bez bramek. Ale potem odkryłem, że każdy poziom to jak nowa przygoda w ulubionym filmie akcji – niepewność, adrenalina, a czasem nawet śmiech (głównie ze mnie samego, gdy spadłem z platformy, bo zapomniałem skoczyć).

Dźwięki w tle są tak realistyczne, że miałem wrażenie, że naprawdę znajduję się w tym kolorowym świecie, gdzie boxy są królami, a my jesteśmy ich poddanymi. Prawie czułem, jakby mnie ktoś popchnął, gdy słyszałem dźwięk zbierania skrzyń. Zdecydowanie dodaje to grze smaku.

Generalnie, BoxRob to tytuł, który z pewnością zasługuje na uwagę. Może nie jest to coś, co z miejsca rzuci was na kolana, ale po kilku godzinach zabawy na pewno poczujecie się, jakbyście odkryli nową, nietypową pasję. Gotowi na to, by zagrać w tę grę? A może potrzebujecie jeszcze trochę przekąsek, zanim wskoczycie do akcji? Bo ja... chyba potrzebuję jeszcze jednej kawy!