Boxing Random to gra, która zrywa z powagą tradycyjnych sportów walki i przenosi nas w świat nieprzewidywalnych zmagań bokserskich, gdzie każdy cios to potencjalny hit albo totalna klapa. Wyobraź sobie, że w każdej walce twoje umiejętności i atuty zmieniają się jak w kalejdoskopie – raz jesteś Mike’m Tysonem, a za chwilę twoja postać zyskuje umiejętności robota, który nie potrafi nawet wstać. Czysta magia! I szczerze mówiąc, to jest właśnie to, co czyni tę grę tak ekscytującą.
Kiedy po raz pierwszy odpaliłem Boxing Random, muszę przyznać, że byłem zaintrygowany, a zarazem sceptyczny. Jak to możliwe, że w boksie wystarczy walka i losowość, żeby zyskać fanów? – pomyślałem. Jednak, gdy po raz pierwszy trafiłem na swojego przeciwnika i zobaczyłem, jak jego ręce znienacka zamieniają się w... kurczaki? No, muszę przyznać, że śmiałem się tak, że prawie wypuściłem kontroler z rąk!
Gra dostarcza niesamowitych emocji, a dźwięki uderzeń są tak realistyczne, że czułem dreszczyk emocji przy każdym ciosie. Acha, i nie zapomnijmy o grafice! Prosta, ale przyjemna dla oka, przypominająca trochę styl retro – jakbyś wrócił do lat 90-tych, grając w klasyczne gry na konsolach. Generalnie, Boxing Random oferuje zarówno tryb dla jednego gracza, jak i możliwość rywalizacji z innymi graczem online. Możesz zaprosić znajomych na lokalną bitwę i zobaczyć, kto z was potrafi najlepiej dostosować się do absurdalnych zmian postaci.
Walka przypomina nieco te stare memy o kto pierwszy ten lepszy, bo czasami, to co działa na jednego, na drugiego niekoniecznie się sprawdzi. Jak wspomniałem wcześniej, zmiany w postaciach są losowe, a to prowadzi do niesamowitych sytuacji. Często miałem ochotę krzyczeć do ekranu Nie tak miało być!, ale po chwili przestawiałem się na tryb No dobra, róbmy to.
Oczywiście, Boxing Random to nie jest gra, w której wygrasz dzięki umiejętnościom technicznym. To raczej gra, w której musisz być elastyczny i gotowy na wszystko. Chyba tak było? W każdym razie, śmiem twierdzić, że to idealny tytuł na imprezowe wieczory, gdy wszyscy są w nastroju do śmiechu i szaleństwa. Więc gotowy na to, żeby dać się ponieść bokserskiej chaotycznej przygodzie? Ja już wracam do walki!