Slime Pizza to jedna z tych gier, które potrafią wciągnąć na długie godziny. Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem pizzerii, ale nie byle jakiej – to pizzeria, w której królują glutki! Tak, dobrze przeczytałeś. Tylko w tej grze możesz serwować pizzę, która wygląda jakby wyszła prosto z laboratorium szalonego naukowca. Słyszałem, że nawet mój kot byłby zaskoczony, gdyby zobaczył taką pizzę. A może i nie, bo on ma dziwne upodobania kulinarne…
Gra zaczyna się dosyć niewinnie. Kiedy pierwszy raz uruchomiłem Slime Pizza, myślałem, że to będzie tylko kolejne słodkie gierka, w której mogę robić pizzę. Ale po chwili zrozumiałem, że tutaj chodzi o coś więcej. Tworzenie własnych przepisów na pizzę z glutków to nie tylko zabawa. To prawdziwe wyzwanie, które sprawia, że każdy kęs jest jak podróż do nieznanej krainy smaków (no dobra, może nie do końca smaków, ale wiecie, o co chodzi).
W grze możesz wcielić się w postać nieustraszonego dostawcy pizzy i przemierzać różne środowiska, od zrujnowanych miast po kolorowe fantazje. A kiedy dostarczasz pizzę, dreszczyk emocji towarzyszy ci na każdym kroku. Zaczynasz od niewielkich zleceń, ale w miarę postępów możesz stawać się prawdziwym mistrzem dostaw. Generalnie, im więcej zamówień wykonasz, tym więcej możesz inwestować w rozwój swojej pizzerii.
W Slime Pizza możesz grać zarówno samodzielnie, jak i z przyjaciółmi, co sprawia, że to idealna propozycja na wspólne wieczory. W trybie kooperacji można razem tworzyć i dostarczać pizze, a rywalizacyjne zmagania z przyjaciółmi w trybie PvP są jak małe kulinarne bitwy na najlepsze przepisy. W zasadzie, kto nie chciałby zobaczyć, jak jego przyjaciel marnuje czas na robieniu glutowatej pizzy?
Warto dodać, że gra ma swoje momenty frustracji – czasem zamówienia przychodzą w zastraszającym tempie, a Ty czujesz się jak na rollercoasterze, gdzie zamiast zjeżdżać w dół, musisz dokładać kolejne składniki. Ale szczerze mówiąc, to właśnie te momenty sprawiają, że czujesz dreszczyk emocji i chcesz grać dalej. Tak, Slime Pizza wciąga na dłużej niż wiele gier AAA, o ile dobrze pamiętam.
Więc, gotowy na to, by stać się królem glutków? Czas na pizze, które nigdy nie wylądują w Twojej lodówce!