Rope Swing to gra, która na pierwszy rzut oka wygląda jak prosta, ale wciągająca rozgrywka, która potrafi jutro zamienić cię w mistrza akrobacji, a wieczorem w osobę, która nie może uwierzyć, jak mocno wciągnęła ją ta prosta mechanika. O co dokładnie chodzi? Wyobraź sobie, że jesteś dzielnym bohaterem, który przeskakuje z liny na linę, niczym Spider-Man, tylko bez tych wszystkich supermocy. Po prostu chwytasz linę, zwalniasz i lecisz, próbując wylądować tam, gdzie nikt jeszcze nie dotarł.
Rozgrywka jest tak prosta, jak to tylko możliwe. Wystarczy jedno kliknięcie, aby złapać linę, i kolejne, aby ją puścić. Ale, szczerze mówiąc, to tylko pozory. Każde kliknięcie to potencjalna katastrofa. Kiedy pierwszy raz uruchomiłem tę grę, myślałem, że zdołam przejść wszystkie poziomy bez większych problemów. No cóż, myliłem się. W przypływie entuzjazmu przeleciałem nad przepaścią, ale wylądowałem w... no, w miejscu, gdzie nie chciałbym być, nawet w czasie pandemii.
Gra oferuje różne poziomy trudności, które są idealne dla każdego rodzaju gracza – od tych, którzy grają tylko po to, aby pokazać znajomym, że są lepsi, aż po hardcore'owych graczy, którzy odliczają sekundy przed każdym skokiem. I tu pojawia się dreszczyk emocji! Czułem go w każdej chwili, gdy próbowałem zdążyć na kolejny koniec liny, a dźwięki były na tyle realistyczne, że można było pomyśleć, że zaraz spadnę na twardą ziemię.
Co więcej, Rope Swing ma również opcję rywalizacji z innymi graczami online. Można zorganizować mini turnieje ze znajomymi, co z pewnością prowadzi do wielu śmiesznych sytuacji. Kto wie, może nawet będziesz mógł podnieść swoją reputację na Twitchu? Chociaż, nie wiedząc czemu, zawsze kończyłem na ostatniej pozycji. Trochę smutne, ale zawsze można opowiedzieć o tym na streamie, prawda?
Generalnie, Rope Swing to gra, która potrafi wciągnąć na długie godziny. Mimo początkowych rozczarowań, uważam, że odkrywanie nowych poziomów i walka z własnymi ograniczeniami to niezapomniane doświadczenie. I pamiętaj, każdy skok to nowa szansa na sukces… lub spektakularną porażkę. Gotowy na to?