3.037

Rabbit Samurai 2

4.11/5(ocen: 18)📅2022 Jan 13
Rabbit Samurai 2

Rabbit Samurai 2 to gra, która z pewnością zaskoczy każdego miłośnika platformówek i dynamicznych przygód. Wyobraź sobie, że wcielasz się w odważnego królika, uzbrojonego w katana, który przeskakuje przez kolorowe światy pełne przeciwników, pułapek i tajemnic. W tej kontynuacji kultowego tytułu z 2015 roku, nasz bohater, znany jako Samurai Rabbit, musi stawić czoła nowym wyzwaniom i odkryć nowe sekrety.

Już na samym początku, kiedy uruchomiłem tę grę, poczułem dreszczyk emocji. Grafika, stylizowana na japońską estetykę, jest tak żywa, że można by pomyśleć, że właśnie wszedłem do jakiegoś anime. Kolory są jaskrawe, a animacje gładkie jak masło na toście. Muzyka to prawdziwa uczta dla uszu, a dźwięki walki sprawiają, że czujesz się jak prawdziwy mistrz sztuk walki. Dźwięki były tak realistyczne, że miałem ochotę schować się w kartonowym pudle, żeby nie zostać zauważonym przez wrogów!

W Rabbit Samurai 2 możesz oczekiwać nie tylko pojedynków z przeciwnikami, ale także skomplikowanych zagadek do rozwiązania. Generalnie, gra nie pozwala ci na chwilę relaksu, co jest świetne, jeśli lubisz wyzwania. Z początku myślałem, że to będzie błaha sprawa, ale szybko przekonałem się, że trzeba się naprawdę napocić, żeby zdobyć wszystkie medale i odznaki.

Wielką zaletą tej gry jest tryb kooperacji, w którym można bawić się z przyjaciółmi. Pamiętam, jak grałem z moim kumplem i popełniliśmy kilka epickich gaf – jeden z nas skakał jak szalony, a drugi usiłował go uratować, ale skończyło się to naszą wspólną porażką. Śmiechu było co niemiara! To naprawdę świetna zabawa, gdy można dzielić się emocjami z innymi, choć czasem rywalizacja staje się zacięta, jak w najnowszym odcinku Mistrzów Ciętej Gry.

Podsumowując, Rabbit Samurai 2 to platformówka, która wciąga jak czarna dziura. Z całym sercem mogę polecić ją każdemu, kto lubi zastrzyki adrenaliny i odrobinę humoru. Możliwość odkrywania nowych poziomów, walka z bossami, a także różnorodność zadań sprawiają, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Mam tylko nadzieję, że w przyszłości twórcy dodadzą jeszcze więcej zawartości, bo… kto nie chciałby zobaczyć królika w futurystycznej wersji japońskiego samuraja, prawda?