Rabbit Run Adventure to gra, która przenosi nas w kolorowy, pełen przygód świat, gdzie królik staje się naszym nieodłącznym towarzyszem. Od pierwszych chwil, gdy uruchomiłem tę grę, poczułem się jak dziecko, które wbiega do krainy czarów. Właśnie tak – przygoda z tym małym futrzanym bohaterem to jak skok w głąb bajkowego lasu, gdzie każdy zakręt niesie ze sobą nowe wyzwania i tajemnice do odkrycia.
W Rabbit Run Adventure wcielasz się w urocze zwierzątko, które ma za zadanie zbierać marchewki, unikać przeszkód i stawiać czoła różnym niespodziankom, jakie przynosi mu los. Spodziewasz się zwariowanej akcji? No, to jesteś w dobrym miejscu! Gra oferuje różnorodne poziomy pełne zaskakujących elementów, które są jak... hmm... nie wiem, jak dobrze doprawiona zupa – zawsze coś się dzieje, a smak pozostaje na długo.
Czułem dreszczyk emocji, gdy pierwszy raz skoczyłem z klifu, aby przelecieć nad przepaścią. Dźwięki były tak realistyczne, że miałem wrażenie, jakby tuż obok mnie biegały prawdziwe zwierzęta. A muzyka? To jak soundtrack do moich ulubionych filmów z dzieciństwa – sprawia, że nie mogę usiedzieć w miejscu! Z początku myślałem, że to gra tylko dla dzieci, ale teraz uważam, że każdy z nas, bez względu na wiek, znajdzie w niej coś dla siebie. Nawiasem mówiąc, moja siostra – wielka fanka gier platformowych – też wciągnęła się w zabawę, co zdarza się rzadko.
Przyjaciel mi kiedyś powiedział: Jak nie ma co robić, to graj w gry! i muszę przyznać, że w Rabbit Run Adventure na pewno nie ma miejsca na nudę. Można biegać, skakać i zbierać marchewki w trybie kooperacji z innymi graczami lub rywalizować o najlepsze wyniki w trybie PvP. W jedną sobotę zorganizowaliśmy mały turniej, i szczerze mówiąc, było szczerze zabawnie. Rywalizując z przyjaciółmi, czułem, jak adrenalina rośnie w miarę zbliżania się do końca poziomu!
Wiem, że mogłoby to brzmieć jak typowa reklama, ale wierzcie mi, Rabbit Run Adventure to gra, która rozbawi każdego. Czasami zastanawiam się, czy programiści wiedzą, jak wiele radości wnieśli do mojego życia. Aż strach pomyśleć, co w przyszłości przyniosą jeszcze bardziej niesamowite aktualizacje.