Pick Me Up Taxi to gra, która zabierze cię w podróż po mieście, gdzie nie tylko musisz być kierowcą, ale także mistrzem strategii. Wyobraź sobie, że siedzisz za kierownicą swojego własnego taksówki, a każdy pasażer to nowa przygoda, nowe wyzwania i, co najważniejsze, nowe metody na zarobienie pieniędzy. W tej grze nie tylko przewozisz ludzi – musisz także dostosować się do ich potrzeb, a to czasem oznacza unikanie korków, szaleństwo w ruchu drogowym i... tak, czasem też musisz odeprzeć natrętnych pasażerów!
Pierwsze, co zwraca uwagę po uruchomieniu gry, to kolorowa grafika. Przyznam szczerze, że byłem zaskoczony, jak przyjemna dla oka jest ta gra. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem te wesołe, animowane postacie, pomyślałem, że z pewnością będę się dobrze bawić, a dźwięki świateł policyjnych nieustannie przypominały mi o moim ostatnim wypadzie do miasta, gdzie również miałem za zadanie unikanie stróżów prawa... Chyba tak było?
Mechanika gry jest prosta, ale wciągająca. Z początku myślałem, że wystarczy tylko jeździć po ulicach, ale szybko okazało się, że to jak gra w szachy na czterech, a nie w szachy na dwóch. Musisz zaplanować trasę, unikać przeszkód i dostosować się do nastrojów pasażerów – czasami są w świetnym humorze, a innym razem... cóż, niektórzy mają zły dzień. Interakcje z innymi graczami są również świetne, zwłaszcza gdy próbujesz współzawodniczyć z przyjaciółmi, kto lepiej poradzi sobie z tą chaotyczną rzeczywistością!
Jeśli chodzi o dźwięk, to mogę powiedzieć, że nie ma nic lepszego niż dźwięk silnika taksówki, w połączeniu z irytującymi krzykami pasażerów, którzy chcą dotrzeć na czas. Czułem dreszczyk emocji, gdy w mojej taksówce zasiadała postać, która wprost krzyczała na mnie, żebym przyspieszył – a ja, idiotycznie, postanowiłem pokazać, kto tu rządzi. Tak, tak, a potem wylądowałem w rowie! Ale każda porażka to nowe doświadczenie.
Ogólnie rzecz biorąc, Pick Me Up Taxi to gra, która potrafi wciągnąć na długie godziny. Jeśli szukasz czegoś, co sprawi, że zapomnisz o codziennych zmartwieniach i wprowadzi cię w świat pełen śmiesznych sytuacji, to zdecydowanie powinieneś spróbować. A jeśli nie, to przynajmniej będziesz miał fajną anegdotę o swoim nieudanym wypadzie, który skończył się w rowie. Generalnie, polecam! A może i ty dołączysz do grona taksówkarzy?