Impostor Hook to gra, która łączy w sobie elementy strategii i zręczności w jednym, zwariowanym miksie, który potrafi wciągnąć na długie godziny. Zasady są proste jak konstrukcja cepa – jesteś jednym z graczy, a twoim celem jest wyeliminowanie przeciwników, zanim oni zrobią tobie. Tak, dobrze słyszysz – to swoisty taniec śmierci, podczas którego każdy ruch może być twoim ostatnim. Czułem dreszczyk emocji, gdy pierwszy raz wsiadłem za stery swojego bohatera.
W Impostor Hook masz do dyspozycji szereg różnych postaci, z których każda ma unikalne umiejętności. Możesz na przykład przybrać formę oszusta, który z ukrycia sabotuje działania innych, albo zagrać jako obrońca, który strzeże swojego terytorium niczym Stary Henryk swojego grządka. Możliwości są praktycznie nieskończone… no, przynajmniej tak twierdził mój kolega, gdy po raz enty przegrywał.
Mechanika gry jest oparta na zręcznościowych aspektach, w których musisz stosować różne techniki, by przechytrzyć swoich przeciwników. W skrócie – jak w życiu: kto ma lepszy plan, ten wygrywa. I tu przychodzi moment, kiedy myślisz sobie: a jednak nie było tak łatwo. Na początku myślałem, że to będzie tylko kolejna gra, którą szybko odstawię na półkę, ale teraz uważam, że to prawdziwa perełka.
No i muszę wspomnieć o dźwiękach – są tak realistyczne, że miałem wrażenie, jakbym był w samym środku akcji. Każdy strzał, każdy upadek… to wszystko sprawia, że serce bije szybciej, a palce ślizgają się po klawiaturze jak po świeżym maśle. Chociaż, szczerze mówiąc, czasami miałem wrażenie, że moje umiejętności nie nadążają za moim entuzjazmem.
Nie ma co ukrywać – interakcja z innymi graczami to esencja Impostor Hook. Możesz grać w trybie współpracy z ekipą znajomych, albo w trybie rywalizacji, gdzie każdy liczy się sam. I tu wchodzimy na nowy poziom – potrafi to być epickie, a czasami nawet do granic absurdu (pamiętasz, jak wpadliśmy z Piotrkiem na siebie i w śmiechu skończyliśmy w wirtualnym rowie?).
Generalnie, jeśli szukasz gry, która łączy w sobie strategię, zręczność i odrobinę szaleństwa, to Impostor Hook jest strzałem w dziesiątkę. Gotowy na to, by spróbować swoich sił? Ja już nie mogę się doczekać kolejnej rundy!