2.061

GunBattle

5/5(ocen: 4)📅2021 May 30
GunBattle

Przygotuj się na wciągającą przygodę w świecie GunBattle, gdzie adrenalina, strategia i nieprzewidywalne zwroty akcji tworzą niezapomniane doświadczenie. To gra, która łączy w sobie intensywne strzelaniny z taktycznym myśleniem, a każde starcie to prawdziwy test twoich umiejętności. Wygląda na to, że twórcy postanowili zaserwować nam prawdziwą petardę, bo od pierwszych chwil czujesz, że to nie jest zwykła strzelanka.

W GunBattle możesz wybrać swoją ulubioną klasę postaci, a każda z nich ma swoje unikalne umiejętności. Ja na przykład, choć może to zabrzmieć jak żart, wybrałem snajpera. Wyjątkowo było to dla mnie wyzwanie, bo wszyscy moi znajomi, zamiast pomagać, tylko kpili z mojego niezawodnego celowania. Niezapomniane chwile, kiedy z daleka, w pełnym skupieniu, próbowałem trafić w cel, a to najczęściej kończyło się pudłem. Tak, czułem dreszczyk emocji, ale to raczej wynik mojej frustracji.

Tryb wieloosobowy to prawdziwy hit - możesz grać z maksymalnie 16 graczami online, co oznacza, że w każdej bitwie jest mnóstwo akcji. Na początku myślałem, że będę grał sam, ale potem wciągnąłem moich znajomych, a nasze wieczorne sesje stały się prawdziwym festiwalem chaosu i śmiechu. W końcu, kiedy jeden z moich kumpli, który na co dzień bardziej przypomina kloc niż snajpera, trafił mnie z zaskoczenia… Chyba tak było, nie pamiętam, czy to był przypadek, czy zaplanowany zamach.

Grafika w GunBattle jest naprawdę odlotowa - detale są dopracowane, a efekty wybuchów przyprawiają o zawrót głowy. Te dźwięki pistolety? Tak realistyczne, że można by pomyśleć, że właśnie wziąłem udział w prawdziwej wojnie. Nawet przez chwilę miałem wrażenie, że trzymam w ręku prawdziwy karabin (co, szczerze mówiąc, raczej nie byłoby najlepszym pomysłem w moim przypadku).

Generalnie, GunBattle to gra, która wciąga na wiele godzin, a mechaniki rozgrywki sprawiają, że każda bitwa jest inna. Oczywiście, są momenty, kiedy frustracja bierze górę - a to przez lagującego przeciwnika, a to przez moich super sojuszników. Ale co tam, to wszystko część zabawy! Jak to mówią, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Zdecydowanie polecam każdemu, kto lubi wyzwania i nie boi się śmiechu (bo z pewnością będzie się z czego śmiać!).