Wyobraź sobie świat, w którym nie musisz stać w korkach jak w wielkim piekle na ziemi, a zamiast tego możesz wznieść się w powietrze niczym superbohater (albo chociaż jak Tony Stark w swoim Iron Manie). Flying Cars Era to gra, która przenosi nas w przyszłość, gdzie samochody latają, a my, gracze, musimy stawić czoła nie tylko wyzwaniom technologicznym, ale też... innym kierowcom. Tak, dobrze słyszysz – w powietrzu też są przepisy drogowe!
Kiedy pierwszy raz uruchomiłem tę grę, byłem wniebowzięty. Dźwięki silników były tak realistyczne, że czułem się, jakbym sam siedział za sterami futurystycznego pojazdu. A te widoki! Miasto rozciągające się na horyzoncie, jak z filmów sci-fi – od razu przypomniałem sobie Blade Runnera. Generalnie, Flying Cars Era łączy w sobie elementy otwartego świata z ekscytującymi wyścigami i misjami, które mogą przyprawić cię o dreszcz emocji.
Gra oferuje różnorodne tryby, od kooperacji, gdzie razem z przyjaciółmi możecie podbijać powietrzne trasy, po intensywne rywalizacje PvP, które sprawią, że nawet najspokojniejszy gracz poczuje nutkę adrenaliny. Z początku myślałem, że wyścigi w powietrzu to będzie bułka z masłem, ale... no cóż, muszę przyznać, że kilku moich znajomych skutecznie zrzuciło mnie z kursu na pierwsze miejsce. Czasem zastanawiałem się, czy oni grają w tę samą grę, czy to może ja jestem po prostu beznadziejny.
W Flying Cars Era mamy również możliwość personalizacji naszych latających maszyn. Możesz dodawać turbo doładowania, zmieniać kolory jak w najlepszym salonie tuningowym, a nawet dodawać efekty świetlne, które sprawią, że twoje auto będzie wyglądać jakby wyleciało prosto z rynsztoku witalności. Chociaż w pewnym momencie pomyślałem, że te neonowe kolory to przesada, to jednak zaskoczyło mnie, jak dobrze to wygląda na niebie.
Trochę żałuję, że nie ma opcji gry lokalnej na jednym ekranie – bo wyobraź sobie, jakby to było wesoło, gdyby wszyscy kumple zebrali się w jednym pomieszczeniu, a my ścigali się w powietrzu. Myślę, że nawet popcorn by nie przeszkadzał w tej zabawie. Ale ogólnie, Flying Cars Era dostarcza naprawdę sporo frajdy i emocji, które pozwalają zapomnieć o codzienności. Czy jesteś gotowy, żeby wzlecieć? Ja zdecydowanie polecam!