Apokaliptyczna wieża to gra, która zabiera nas w podróż do świata, w którym katastrofa już dawno się wydarzyła, a resztki ludzkości muszą stawić czoła nie tylko upiornym potworom, ale i własnym demonom. Właściwie to na początku, kiedy po raz pierwszy uruchomiłem tę grę, pomyślałem: Co to za bzdura?! Ale z każdą minutą mój sceptycyzm powoli ustępował miejsca fascynacji.
W tej grze stajemy się jednymi z nielicznych ocalałych, którzy muszą wspiąć się na tytułową wieżę – nie byle jaką, bo to swoiste centrum zła, skąd wszystko się zaczęło. Jej wieże pełne są pułapek, zagadek i oczywiście potworów, które wydają się mieć na celu wykończenie nas jeszcze przed śniadaniem. Aaa, te potwory... Czułem dreszczyk emocji, gdy nagle zza rogu wyskakiwał kolejny zmutowany stwór, mając ochotę na moje pixelowe życie.
Mechanika gry jest naprawdę wciągająca. Możemy korzystać z różnorodnych umiejętności, które zdobywamy w miarę postępów. Zaczynamy z niczym – dosłownie jak w prawdziwym życiu, gdy próbujesz ogarnąć porankiem kawę i nie dać się ponieść chaotycznej rzeczywistości. Ale z każdym zajętym szczeblem wieży, czujesz, że stajesz się coraz mocniejszy, a twoje umiejętności bardziej dopracowane. Z początku myślałem, że to łatwe, ale... kurczę, im dalej, tym trudniej.
Jednym z największych atutów Apokaliptycznej wieży jest tryb kooperacji. Możesz grać z przyjaciółmi, a to, przyznam, jest jak gra w planszówki, gdzie zawsze ktoś rzucił kostką, a ty stoisz z głupią miną, nie wiedząc, jak się wybronić. Raz z kolegą wpadliśmy na pomysł, żeby zagrać w nocy – nie wiem, czemu myśleliśmy, że to dobry pomysł. Zamiast przerażenia, było mnóstwo śmiechu i wrzasków, gdy potwory nas obiegały.
Muszę też wspomnieć o klimatycznej oprawie dźwiękowej. Dźwięki były tak realistyczne, że czułem, jakbym sam był w tej mrocznej wieży. Niesamowite! Choć... czasami miałem wrażenie, że potwory gadają między sobą o mnie, jakby planowały wspólny atak. Może to tylko moja wybujała wyobraźnia? O ile dobrze pamiętam... może nie, ale nigdy nie wiadomo.
Jednak, szczerze mówiąc, nie jest to gra dla każdego. Jeśli szukasz czegoś lekkiego i relaksującego, to niekoniecznie tutaj. To raczej bardziej jak prosta sałatka, która obiecuje smakowite doznania, a kończy się na... hmm, może się nie udać. Ale jeśli chcesz sprawdzić swoje umiejętności w bożym świecie apokalipsy, to Apokaliptyczna wieża może być właśnie dla ciebie!
Generalnie, gra dostarcza emocji i niezapomnianych chwil. Nie zwlekaj, bo wieża czeka! Gotowy na to? Czas na akcję!