Stack n Sort to gra, która przenosi nas w świat logicznych wyzwań, które potrafią skutecznie wykręcić nam mózg na lewą stronę. Wyobraź sobie, że jesteś w kuchni pełnej kolorowych składników (tak, mniej więcej jak w słynnym programie kulinarnym), gdzie musisz ułożyć je w idealnym porządku. Tylko że zamiast warzyw, mamy tutaj stosy różnych kształtów i kolorów, które czekają na twoje geniusz. Gra łączy w sobie elementy układania oraz sortowania, co sprawia, że jest to jedna z tych produkcji, które potrafią wciągnąć na długie godziny.
Mechanika gry jest prosta jak budowa cepa: musisz po prostu ułożyć stosy według określonych zasad. Z początku myślałem, że to będzie łatwizna, ale po kilku poziomach moje samozaparcie zostało wystawione na ciężką próbę. Emocje sięgały zenitu, gdy zrozumiałem, że nawet najprostsza kombinacja potrafi spłatać figla. Czułem dreszczyk emocji, gdy na ekranie pojawiały się kolejne wyzwania. Stack n Sort zaskakuje, ponieważ wydaje się być prostą grą, ale potrafi rozwinąć skrzydła w najdziwniejszych momentach, sprawiając, że człowiek ewidentnie się zgrzewa.
Jeśli chodzi o interakcje z innymi graczami, gra oferuje tryb rywalizacji, gdzie można zmierzyć się ze znajomymi. Oczywiście, niektórzy z moich kumpli (tak, ci z wykształceniem w zakresie strategii gier planszowych) radzili sobie lepiej ode mnie. Gdybym tylko miał ich strategię, może nie byłbym na końcu stawki. Ale wiecie, co? To wszystko jest częścią zabawy!
Gra jest dostępna zarówno lokalnie, jak i online, więc możesz połączyć się z innymi zapaleńcami z całego świata. Przypomina to trochę przeskakiwanie od planszówek do e-sportu… W zasadzie, czemu by nie połączyć tych dwóch światów? Stack n Sort ma w sobie coś, co sprawia, że każdy poziom to nowe wyzwanie, a każda porażka to tylko motywacja do dalszej walki. Generalnie, biorąc pod uwagę, jak łatwo można wpaść w wir zabawy, nie zdziwcie się, jeśli po kilku godzinach stwierdzicie: "Hej, gdzie się podziały wszystkie moje zadania do zrobienia?"
Zdecydowanie polecam, zwłaszcza jeśli jesteś fanem gier logicznych. Czy da się w to grać bez zgrzytania zębami? Chyba się da, ale ja nie potrafię…