Hej, gracze! Przygotujcie się na emocjonującą rozgrywkę w Sort Among Us, nowym tytule w gatunku społecznej dedukcji, która - uwaga, uwaga! - zyskała już miano kolejnej porywającej przygody po sukcesie Among Us. Co to oznacza? Strategia, współpraca i szczypta oszustwa – tak, to jest właśnie to, co serwuje nam ta gra!
Wyobraźcie sobie galaktyczny statek kosmiczny, który przypomina kolorowy, ruchomy plac zabaw, gdzie zaufanie i zdrada idą w parze niczym ketchup i frytki w barze szybkiej obsługi. Gracze wcielają się w rolę członków załogi, którzy muszą tak szybko jak to możliwe zrealizować różne misje, by statek działał jak nowiutki mercedes. Ale czekajcie, między nami czai się jeden lub więcej impostorów, którzy pragną podłożyć świnie... znaczy, sabotować nasze starania! Tak, tak, ich celem jest wyeliminowanie załogi przed tym, jak zostaną odkryci.
Na początku grania pomyślałem: Co się może nie udać? — a potem, po kilku zaskakujących zwrotach akcji, wymiękłem jak ciasto, które wyjęto z piekarnika za wcześnie. Kontrolki? Proste jak drut — poruszacie się za pomocą klawiszy WASD lub joysticka na telefonie, a interakcje z zadaniami i innymi graczami odbywają się przez klikanie i tapnięcia na ekranie. Jak dla mnie, relaksująca gra w popołudniowy weekend!
Element społeczny tej gry jest kluczowy. Spotkania, podczas których omawiamy podejrzane zachowania, zaczynają przypominać podekscytowane polityczne debaty, pełne oskarżeń i krzyków To on!, Nie, to ja!. Jako członek załogi, kluczem do sukcesu jest baczne obserwowanie i dedukcja. Z kolei impostorzy muszą polegać na swoim wdzięku i przebiegłości – czuję dreszczyk emocji za każdym razem, gdy staram się wyplątać z sytuacji, w której łatwo można zostać zdemaskowanym!
Ogólnie rzecz biorąc, Sort Among Us to prawdziwa uczta pełna strategii, interakcji i fascynujących zwrotów akcji. Jeśli lubicie testować swoje umiejętności do zwodzenia innych grając na jednym ekranie (tak, można w to grać lokalnie i online) lub w większym gronie, ta gra z pewnością was wciągnie. Pamiętajcie – niektórzy będą musieli naprawić statek, a inni... cóż, zapewne go zniszczyć! Gotowi na emocje, które rzucą was do galaktycznego wiru?