Pop Jewels to gra, która sprawi, że poczujesz się jak prawdziwy król diamentów, chociaż w rzeczywistości siedzisz w dresie i pijesz zimną kawę z kubka z napisem Najlepszy gracz ever. To gra, w której łączysz kolorowe klejnoty, niczym stary mistrz puzzle, któremu udało się skombinować wszystkie kawałki magnesów na lodówce w idealny kształt. Ale uwaga! Musisz działać szybko, bo czas goni jak złodziejaszek w filmie akcji!
Kiedy po raz pierwszy uruchomiłem Pop Jewels, pomyślałem, że to będzie kolejna przeciętna gra na piątek po pracy. Oczywiście, myliłem się jak dziecko, które myśli, że na pewno dostanie PS5 na urodziny. Mechanika gry przypomina zdecydowanie klasyczny match-3, ale z dodatkowymi twistami, które sprawiają, że twoje serce zaczyna bić jak rytm disco w latach 80-tych.
W grze chodzi o to, by łączyć przynajmniej trzy identyczne klejnoty, które znikałyby jak moje chęci do ćwiczeń po nowym roku. Ale tu jest haczyk! Im więcej połączysz, tym bardziej powiększają się twoje punkty, a dźwięki podczas znikania klejnotów są tak satysfakcjonujące, że czujesz się, jakbyś właśnie wygrał na loterii. A co najlepsze? Pop Jewels daje ci możliwość rywalizacji z innymi graczami, więc możesz sprawdzić, kto z twoich znajomych jest najlepszym diamentowym czarodziejem.
Generalnie, grafika jest kolorowa i przyjemna dla oka, niczym cukierki na wystawie w sklepie słodyczowym. Szczerze mówiąc, czułem dreszczyk emocji, gdy zobaczyłem, jak kolorowe klejnoty wybuchają w chmurze fajerwerków. No, ale nie ma co przesadzać – nie jestem jakimś tam super gamerem, bardziej typowy gracz weekendowy, który wie, jak zrobić dobrego hot-doga niż jak pokonać bossa. Ale z Pop Jewels spędziłem sporo godzin, próbując pobić własne rekordy.
Co do interakcji, gra oferuje tryb PvP – możesz zaprosić znajomych i sprawdzić, kto jest lepszy w zbieraniu klejnotów. Czasami miałem wrażenie, że rywalizowałem z moim kotem o to, kto szybciej złapie najwięcej diamentów, ale to już inna historia… W każdym razie, czy jesteś graczem casualowym, czy zapalonym zawodnikiem - Pop Jewels to zdecydowanie coś, co warto spróbować. W końcu, kto nie chciałby zostać królem klejnotów, przynajmniej w wirtualnym świecie?