Decyzja 2: Nowe Miasto to gra, która zabiera nas w podróż do świata po apokalipsie, a dokładniej do miejsca, gdzie chaos i przetrwanie stają się codziennością. Wyobraź sobie, że jesteś jednym z nielicznych ocalałych, a Twoje decyzje mają realny wpływ na losy nie tylko Twoje, ale także innych postaci. O tak, to brzmi jak dobry plan na wieczór, prawda?
W tej grze musisz podejmować różnorodne decyzje, które mogą zmieniać bieg fabuły – od interakcji z innymi ocalałymi, przez eksplorację zrujnowanych budynków, po walkę z niebezpieczeństwami. Czułem dreszczyk emocji, gdy po raz pierwszy otworzyłem drzwi do opuszczonego sklepu spożywczego. Przy dźwiękach trzasku szkła, wyobrażałem sobie, że to tylko gra, ale adrenalina pulsowała w żyłach. To, co miało być prostą wyprawą po jedzenie, szybko zamieniło się w dramatyczną walkę o przetrwanie...
Grafika jest na tyle klimatyczna, że można by pomyśleć, że jesteśmy w filmie o zombie, ale bez tych wszystkich nieudolnych bohaterów. A muzyka? No cóż, dźwięki były tak realistyczne, że miałem wrażenie, iż zza rogu czai się coś naprawdę złego. Generalnie, wciągające i przytłaczające doświadczenie, które skłania do myślenia… a czasem do złapania się za głowę.
W Decyzja 2: Nowe Miasto można grać zarówno samodzielnie, jak i z przyjaciółmi, co dodaje smaku całej zabawie. Nie ma nic lepszego niż wspólne podejmowanie decyzji – czy to będzie śmierć, zdrada, czy może... no właśnie, co jeszcze? Z początku myślałem, że gra będzie monotonna, ale teraz uważam, że jest pełna niespodzianek. Każda rozgrywka różni się od poprzedniej, a interakcje z innymi graczami sprawiają, że czujesz się naprawdę zaangażowany.
Wciągnij się w tę grę, a przekonasz się, że nie tylko Twoje decyzje prowadzą do różnych zakończeń, ale także Twoje wybory emocjonalne mogą zaskoczyć niejednego gracza. Chyba tak było? W każdym razie, to idealna gra dla tych, którzy lubią wyzwania i mają odrobinę czarnego humoru w sobie. Przygotuj się na emocje – bo w świecie Decyzji 2 każdy krok przynosi nowe wyzwania!