Czy kiedykolwiek myślałeś, że praca w biurze może być ekscytująca? Jeśli nie, to z przyjemnością przedstawiam Ci grę, która zmieni Twoje spojrzenie na monotonię życia biurowego! Biurowa miłość to niezwykła gra symulacyjna, która przeniesie Cię w świat, gdzie druki i raporty stają się tłem dla romantycznych perypetii. Gotowy na to?
W tej grze stajesz się pracownikiem w z pozoru zwykłym biurze. Twoim celem jest nie tylko zdobycie awansu, ale też... no cóż, romantyczne przygody! Zaczynasz od spotkań z kolegami z pracy, które szybko przeradzają się w coś więcej. Musisz nawiązać relacje, podejmować decyzje i zaryzykować, by znaleźć prawdziwą miłość wśród stosów papierków i kubków z kawą. Czułem dreszczyk emocji, gdy po raz pierwszy zaprosiłem/moją współpracowniczkę na lunch... Chyba zjadłem więcej sałatki niż planowałem, ale co tam, miłość jest najważniejsza!
Mechanika gry jest prosta, ale wciągająca. Możesz wybierać różne opcje dialogowe, co prowadzi do różnych zakończeń. Czasami myślisz, że to, co powiedziałeś, było genialne, ale po chwili zdajesz sobie sprawę, że... może jednak nie. Jak w życiu, prawda? Dodatkowym smaczkiem są mini-gry, które pozwalają Ci zdobywać punkty na romantycznych randkach, ale także rywalizować z innymi pracownikami o tytuł Najbardziej Romantycznego Biurwskiego.
Gra oferuje tryb kooperacji, w którym możesz zaprosić znajomych do swojego biura (no dobra, w grze, ale wiesz o co chodzi). Możesz wspólnie odkrywać nowe możliwości, a nawet rywalizować w mini-grach, co wprowadza odrobinę zdrowej rywalizacji. Generalnie, to jak biurowa wersja GTA, z tym że zamiast kradzieży samochodów, kradniesz serce swojego współpracownika. Szczerze mówiąc, czasami zgrzytam zębami na myśl o nieprzewidywalnych zwrotach akcji, ale mimo wszystko - gra wciąga!
Z początku myślałem, że Biurowa miłość będzie tylko kolejną słabą produkcją, ale teraz uważam, że to świetna rozrywka, która sprawia, że nawet najnudniejszy dzień w biurze staje się interesujący. Więc, jeżeli jesteś gotów na odrobinę biurowego romantyzmu i śmiechu, wsiadaj do tej przygody, a może znajdziesz swoją miłość wśród tonerów i zszywaczy. Kto wie, co przyniesie jutro…