Słuchajcie, mam dla Was coś ekstra! Aidan in Danger to rozkręcająca się przygoda w stylu platformówki, w której wcielicie się w Aidan'a – młodego, rudowłosego elfa uzbrojonego w proce. Tak, wiem, wydaje się trochę niegroźne, ale uwierzcie, że ta proca to nie jest zwykła zabawka! Naszym zadaniem jest ochrona Drakora, ostatniego smoka na Ziemi, przed jakimś psychopatycznym złoczyńcą, który chce przejąć władzę nad światem. Generalnie, brzmi jak typowy dzień w biurze, prawda? 😉
Podczas gry stawicie czoła niebezpiecznym potworom i przeniesiecie się w czasie, a poziomy są tak wymagające, że czasami miałem ochotę krzyczeć czemu to nie działa?!. Każde przejście przez poziom to prawdziwy rollercoaster emocji! Gdy z kumplem z drużyny przechodziłem przez jeden z trudniejszych etapów, czułem dreszczyk emocji, momentami naprawdę miałem ochotę rzucić kontrolerem! Ale w końcu, po wielu próbach, udało nam się pokonać bossa – to była prawdziwa satysfakcja! 🔥
Grafika w Aidan in Danger to coś, co zapiera dech w piersiach. Kolory są żywe, a detale przyprawiają o zawrót głowy. Aż chciałoby się to wszystko uwiecznić na Insta z hashtagiem #gamerlife! Dźwięki towarzyszące zaprezentowaniu akcji – od odgłosów walki do melodii intrygującej fabuły – są tak realistyczne, że momentami odnosiłem wrażenie, że sam tam jestem.
Mechaniki są bardzo przyjazne: lewo-prawo na strzałkach, skakanie na W (czyli po prostu moje codzienne skacz-gdy-jest-zła-sytuacja), a roll zrobicie przez C. Serio, czasem czułem się jak w Naruto, gnałem w kierunku przeciwników z prędkością światła! Podoba mi się też możliwość szybkie dashowania – no, czasem trzeba uciekać z impetem, zwłaszcza gdy na Was czeka potwór rozmiaru wyżej wymienionego smoka! 💨
Generalnie, Aidan in Danger to gra, która bawi i wciąga. Na początku myślałem, że będzie to kolejna nudna platformówka, ale teraz uważam, że warto poświęcić na nią kilka wieczorów. Rozwój fabuły, rozgrywka, a przede wszystkim interakcje z innymi graczami to coś, co czyni tę grę wyjątkową. Więc, gotowi na to? Przygotujcie się na epicką przygodę, bo świat Aidan'a tylko czeka na Wasze działania!